W przyszłą niedzielę 22 października rozpoczyna się tydzień misyjny. Pamiętajmy o modlitwach za misje i misjonarzu z naszej parafii ks. Wiesławie Mielewczyku, który pracuje w Boliwii, w Ameryce południowej. Zbiórka do puszek przed kościołem w przyszłą niedzielę będzie wsparciem dla ks. Wiesława. Bóg zapłać za złożone ofiary.
Zaproszenie – to główny motyw wybijający się dla mnie z dzisiejszej Liturgii Słowa. Jak to mówi młodzież: bardzo mi siadł temat zaproszenia, także w szerszym kontekście. Zatroskany Bóg nieustannie mnie zaprasza. Nie tylko na wieczną ucztę w Niebie. On zaprasza mnie codziennie do wielu aktywności. I kiedy tak doświadczam Jego wychodzenia do mnie poprzez różne propozycje, to widzę, że moje życie staje się przeciekawą przygodą. Bo tu nie chodzi tylko o słowa, ale też bardzo często o konkretne działanie. Niestety mam świadomość, że nie zawsze Go słucham, dlatego z całego serca polecam się nadal Waszej modlitwie, co bym nie oszukiwał w temacie współpracy z Szefem.
Miniony tydzień był nieprzeciętnie sportowy w naszym pięknym i spokojnym miasteczku. A zadziało się tak za sprawą międzyszkolnych rozgrywek, trwających aż trzy dni. Zawitały do nas delegacje z sąsiednich miejscowości, więc sporo się działo. W ostatnią sobotę miały także miejsce rozgrywki koszykarskie pomiędzy grupami młodzieży przygotowującej się do Bierzmowania.
Jak mówi mądrze stare powiedzenie: „Anima sana in corpore sano” / hm....?? to chyba oznacza piłka w bramce przeciwnika innymi słowy ;)/, co motywuje mnie do ruchu. Szczególnie, że otrzymuję na co dzień zaproszenie do aktywności sportowej. Jest to zarazem świetna płaszczyzna do działania duszpasterskiego. Jak to mówi klasyk: „podoba się dla mnie”. Jest Bóg i działa też przez sporty.
Dzięki Boże za zdrowie i za „zaproszonka”.