Czas Wielkiego Postu to dla mnie Wielki Prezent od Boga. Dlaczego? Ponieważ mam doświadczenie wyjątkowego działania Pana Boga w tym czasie i to już od wielu lat. Mam nadzieję, że okazja do różnych wyrzeczeń i praktyk postnych przełoży się na pogłębienie relacji z Bogiem a poprzez to na jeszcze więcej szczęścia w życiu;).
Choć może się wydawać, że to takie pobożne pisanie to jednak szczerze napiszę, że to niełatwy „challange”. Wielki Post do wyjątkowa szansa na wejście w prawdę o sobie, która jest trudna ponieważ dotyka ona nasze niedoskonałości. Prawda o moim grzechu, który jest śmiertelną chorobą. A to poważna sprawa. Na szczęście w tej sytuacji jest wielka nadzieja, radość i pocieszenie, że czeka na mnie najlepszy duchowy lekarz w tej specjalizacji – Jezus Chrystus. On wie jakiego lekarstwa potrzebuję dla mojego zdrowia. Miłość miłosierna, głęboka relacja przyjaźni z Bogiem wpływająca korzystnie na relacje z bliźnimi to kwintesencja niezawodnej recepty nie tylko dla mnie. Jezus przebacza, uzdrawia, prowadzi przez niełatwą terapię, która wymaga wielkiego zaufania. I z tym często bywają problemy…zaufać Jemu w pełni.
Czas uzdrawiania – czas nawracania. To jest moc doskonaląca się w słabościach. Wdzięczny jestem Bogu za czas misji bo jest to dla mnie czas wielkiej łaski i okazji do nawracania się. Okres Postu, w praktyce także m.in. rozłąki z bliskimi: kochaną rodziną, przyjaciółmi, ludźmi i miejscami, które kocham. Ten głód i pragnienie oczywiście nadal mi towarzyszy, ale mam nadzieję, że będzie przynosić dobre owoce:).
Przy tej okazji bardzo dziękuję wszystkim pamiętającym o mnie pomimo odległości. Dziękuję bardzo za każdą myśl, słowo i towarzyszenie a przede wszystkim za często niedocenianą modlitwę. Dzięki wielkie i nadal się Wam polecam w tych tematach.
Odnosząc się do działań dotyczących minionego tygodnia to przede wszystkim cieszę się z odwiedzin parafii znajdujących się w tropikalnej części naszej diecezji (dopowiem, że 5 z 14 parafii mamy w tropiku). Choć droga niekrótka – około 8 godzin w jedną stronę, to jednak czas pobytu bezcenny. Jako diecezjalny duszpasterz dzieci i młodzieży miałem okazję spotkać się z proboszczami i osobami odpowiedzialnymi za te duszpasterstwa i mam nadzieję na owocną współpracę w przyszłości. Dużo planów podjętych, więc tym bardzie polecam Waszej modlitwie także nasze duszpasterskie tematy. A na miejscu w parafii codzienne działania bez zmian tyle, że z akcentem Wielkopostnym.
Zapewniam Was o modlitwie i życzę owocnego czasu Wielkiego Postu!
za stroną: http://www.misjeboliwia.pl/aktualnosci/parafia/91416/rozpoczynajac