za stroną: 77 - Parafia - Aktualności - Misje Boliwia
Pragnie otworzyć me oczy,
wręczyć niewidoczny dar,
cierpliwie czeka,
bym wyrzucił to błoto
i otworzył dłoń.
A ja tak często nie widzę,
jak w szaleństwie miłości
codziennie przebacza mi
więcej razy,
niż potrafię zliczyć.
Wyjść z więzienia bólu.
Z niepotrzebnych ciężarów,
do których można się przyzwyczaić.
Nie udawać, że nie bolało,
lecz pozwolić,
by ból przestał wyznaczać drogę.
Trudne.
To sztuka wyboru.
A potem…
głębszy oddech,
inne spojrzenie
i bezcenna radość
ze wspólnej drogi z Nim.