za stroną: http://www.misjeboliwia.pl/aktualnosci/parafia/110252/dom-i-owo
Gdy dookoła szaro,
a na horyzoncie pojawia się światło,
rozpraszające lęki, smutki i strachy —
warto iść do źródła, by spotkać Go,
niewidocznego i tajemniczego,
czekającego w domu,
wychodzącego naprzeciw.
Wracać, by Go spotkać
w słowie, otoczeniu i więziach,
w tęsknocie i pytaniach.
Koi czułością.
Dzięki za troskę.
A minione dni pozwoliły zwolnić —
pożegnania, refleksje, spotkania,
zadziwienie życiem.