List pasterski ks. proboszcza do wiernych naszej Parafii!

2026-06-04

4 czerwca 2026

List pasterski ks. proboszcza do wiernych naszej Parafii!

 «Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki». Te niezwykłe słowa Pana Jezusa wciąż zachęcają do ufności Bogu, że Eucharystia, którą ustanowił w Wielki Czwartek, w czasie Ostatniej Wieczerzy towarzyszy i prowadzi do wieczności. Drodzy Parafianie! przed rokiem, również w Boże Ciało, skierowałem specjalny list o przyjmowaniu Komunii św. przez wiernych, gdyż wydawało się, że należy, by wierni mieli pełną jasność, jak należy przyjmować Komunię świętą i wbrew temu, co twierdzą niektóre środowiska, przedstawić jasne nauczanie Kościoła, które upewni wiernych, co do słuszności i godziwości przyjmowania Komunii świętej. Szanujemy każdego, kto przyjmuje Komunię świętą zgodnie z nauczaniem Kościoła bądź na klęcząco, bądź w postawie stojącej, bądź do ust, bądź na rękę. Szanujemy wrażliwość tych osób, które kierują się tradycją katolicką i tych, które wraz z Kościołem odczytują ZNAKI CZASU wraz z Duchem Świętym, który działa w Kościele i przez Kościół dzisiaj! Prosimy, by uszanować również wrażliwość tych osób i nie wywierać presji, ani narzucać takiej czy innej formy przystępowania do Komunii świętej, twierdząc przy tym, że jest zła, grzeszna czy niegodziwa. Uszanujmy nauczanie Kościoła. Został podjęty również temat Szafarzy Nadzwyczajnych Komunii św. Przypomnijmy tylko, szafarzami zwyczajnymi Komunii św. są biskupi, kapłani i diakoni. Zwyczajnymi, to znaczy jest to ich zwyczajna posługa. Szafarz nadzwyczajny nosi nazwę taką dlatego, że nie jest to związane ze jego zwyczajną aktywnością, ale jest podejmowana za zgodą biskupa od czasu do czasu, czyli od niedzieli do niedzieli, czy też w tygodniu. Niestety wielu wiernych w dalszym ciągu nie docenia posługi szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. niektóre osoby wygłaszają takie absurdalne teorię, że szafarze nie rozdają Komunii św. i że to nie jest ten Sam Chrystus pod postacią Chleba i Wina, jakiego udzielają księża. To postawa, godna ubolewania i smutku. Gdy pięć lat temu prosiłem księży, by pytali chorych, których odwiedzali, czy chcą przyjąć szafarzy Komunii świętej w niedzielę, którzy po Mszy świętej o godz. 9.30 będą szli do chorych z Komunią świętą, wówczas usłyszałem, że tu raczej nikt nie chce przyjmować Komunii św. od szafarzy, zwłaszcza ludzie starsi. Wówczas liczba osób chorych, do których chodzili szafarze ograniczała się do kilku osób. Dzisiaj szafarze chodzą do około 20. osób! I sami mówią, że to już trochę przekracza ich siły. Dlatego nieustannie zachęcam i zapraszam mężczyzn, którzy czują się na siłach i mogliby zostać Szafarzami, do zgłaszania się. Ta posługa jest bezcenna, a słuchanie głosów środowisk niechętnych, jest tak naprawdę sprzeciwianiem się Duchowi Świętemu, który działa i żyje w Kościele. Po zeszłorocznym liście pojawiły się głosy krytykujące napisane i odczytane słowa, zarzucające mi modernizm, cokolwiek to oznacza. Tym jednym słowem bowiem, które wygłaszają niektóre osoby, niemające pojęcia czym jest modernizm, chce się zdeprecjonować osoby, księży, którzy podają do wiadomości i wdrażają nauczanie Kościoła. Odbieram te głosy jako uderzające, nie we mnie, ale przede wszystkim, jako działanie złego ducha, który chce skłócić Kościół, odciągać wiernych od tej czy innej parafii, utrudniając przy tym przyjmowanie Sakramentów Świętych przez wiernych wg nauczania, które podaje Kościół. Tymczasem wszelkie nauczanie Kościoła ma służyć wiernym, by jeszcze ściślej zjednoczyli się z Chrystusem, zbliżyli się do Niego i mieli mniej przeszkód w relacji, kontakcie i przyjmowaniu Sakramentów świętych.Kto temu się przeciwstawia, przeciwstawia się Bogu, który stał się człowiekiem, sam zniżył swój majestat, przyjmując naszą marną powłokę, by stać się dla człowieka Ratunkiem - Zbawicielem. Podkreślam, że szanujemy osoby, które odnajdują Boga na drodze tradycji katolickiej i w ten sposób oddają Mu cześć. Podobnie szanujemy osoby, które przyjmują nauczanie Kościoła, który odczytuje znaki czasu. Każdy człowiek jest inny, każdy ma prawo, by iść duchowością, która najbardziej jednoczy Go z Bogiem. Nie oznacza to, że to jest jedyna i słuszna droga, bo w ramach Kościoła katolickiego, wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, do Chrystusa i należy je uszanować, a nie wywierać presję, czy obrażać ludzi, którzy mają inną wrażliwość nam akurat nieodpowiadającą.

Kontynuując tamtą tematykę związaną z Uroczystością Bożego Ciała – czyli Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej chcemy zachęcić wiernych do jeszcze większej pobożności Eucharystycznej, gdyż Eucharystia jest Tym, wokół Czego koncentruje się życie Kościoła. Ona, jak mówi Sobór Watykański II jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego /Lumen Gentium 11/. Źródłem, bo całe życie chrześcijańskie czerpie i rodzi się z Eucharystii oraz szczytem, gdyż całe życie, nauczanie i wszelka gorliwość Kościoła zmierza do Eucharystii.  My koncentrujemy swoje wysiłki duszpasterskie na temacie Eucharystii. Zachęcamy wiernych, by uczestniczyli w Eucharystii, która ma trzy wymiary w życiu Kościoła: Eucharystia jako Msza święta, Eucharystia jako Najświętszy Sakrament oraz Eucharystia jako Komunia święta. Te trzy wymiary obejmują całe życie duchowe wiernych i Kościoła, i one tak naprawdę dostarczają wszystkiego co najbardziej potrzebne w życiu wiernych.

Eucharystia jako Msza święta

Z bólem jednak zauważamy, że spada liczba ludzi, którzy chodzą a raczej uczestniczą we Mszach Świętych. We Mszy świętej Pan Jezus na sposób bezkrwawy składa na ołtarzu Ofiarę z samego siebie za nasze zbawienie. Nie uczestnicząc we Mszy świętej wyrażamy jakby obojętność wobec swojego zbawienia. Dzisiaj niedzielna czy świąteczna Msza święta jest traktowana jako alternatywa dla dobrego spędzenia wolnego czasu czy podejmowanej niedzielnej pracy niekoniecznej. Czy pogoda, czy nie pogoda rozważamy, wyjazd na odpoczynek, a jak starczy czasu, albo znajdziemy kościół, to wówczas ewentualnie pójdziemy na Mszę św. Tłumaczymy się również pracą niedzielną. Tymczasem niedzielna praca niekonieczna, to podkreślmy, a więc podejmowana dobrowolnie, nie z konieczności, tak jak ma to miejsce w przypadku np. w szpitali, domów opieki paliatywnej, w pogotowiach czy miejscach zapewniających bezpieczeństwo różnego typu społeczeństwu, nie zwalnia z obowiązku uczestniczenia we Mszy świętej. Mówimy sobie: „jak raz nie przyjdę na Mszę św. świat się nie zawali”. Trzeba jasno powiedzieć „właśnie się ZAWALI!” Bowiem centrum niedzieli jest spotkanie z Chrystusem na Eucharystii! Tak tu jest Pan! Trzeba to jasno powiedzieć, że niedziela jest dniem wolnym tylko dlatego, by człowiek mógł uczestniczyć we Mszy św. i odpocząć po trudzie tygodniowej pracy. By podziękować Bogu za Rodzinę, za pracę, za każdy miniony dzień tygodnia i za każdy dzień, który będziemy w nowym tygodniu przeżywali. Nieuczestniczenie we Mszy świętej jest złamaniem przykazania Bożego i kościelnego: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił” oraz „W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych”. Przykazania kościelne uszczegółowiają przeżycie trzeciego przykazania kościelnego, by wierni mogli we właściwy sposób przeżywać dni świąteczne i pokutne. Eucharystia jako Msza święta sprawia, że wierni łączą się przy ołtarzu Słowa i ołtarzu Eucharystii.

Eucharystia jako Najświętszy Sakrament

Eucharystia jako Najświętszy Sakrament przeznaczona jest do Adoracji w Monstrancji przez wiernych. Raz w roku przeżywamy całodzienną Adorację Najświętszego Sakramentu, która odprawiana jest codziennie w innej parafii naszej Archidiecezji, czyli tak naprawdę przez cały rok trwa Adoracja Najświętszego Sakramentu w naszej diecezji. Raz w roku również przez wielkim postem przeżywamy nabożeństwo 40-godzinne, które polega na całodziennej Adoracji Najświętszego Sakramentu, która rozpoczyna się po porannych Mszach świętych a kończy przed wieczorną. To nabożeństwo to poniedziałek i wtorek przed Popielcem.

Uczestniczymy w wielu nabożeństwach, w czasie których jest wystawiony Najświętszy Sakrament w Monstrancji. Bywa jednak tak, że wystawienie Najświętszego Sakramentu połączone jest z innym nabożeństwem, jak to teraz widzimy: majowym, czerwcowym, różańcowym czy nabożeństwem przez wstawiennictwo Matki Bożej Nieustającej Pomocy i bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego, w każdą środę, w naszej parafii. Być może powstaje wrażenie, że Najświętszy Sakrament jest tu jakby „dodatkiem” do nabożeństwa, a jest w istocie zupełnie przeciwnie. Centrum stanowi Najświętszy Sakrament, do Którego wierni zanoszą prośby, czy przez wstawiennictwo Maryi, czy przez wstawiennictwo świętych i błogosławionych. By jednak dać możliwość częstszego nawiedzenia Najświętszego Sakramentu, mamy Adorację Najświętszego Sakramentu w czwartek od godz. 19.00 do 20.00 oraz w tzw. Dni Eucharystyczne, czyli Pierwszy Czwartek, Piątek i Sobotę rano od godz. 8.00 do 9.00 I W Pierwszy Piątek również od godz. 19.00 do 20.00.

W tym roku Boże Ciało przeżywamy w Pierwszy Czwartek Miesiąca. Pierwszy Czwartek jest wyjątkowym dniem, gdyż jest związany z tajemnicą Godziny Świętej. W 1674 roku Pan Jezus, który objawił św. Małgorzacie Marii Alacoque tajemnicę swojego Serca i zachęcał do odprawienia Godziny Świętej na pamiątkę słów Pana Jezusa z Ogrójca: „Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną?” (Mt 26,40). Stad i nabożeństwo Godziny Świętej, którą chcielibyśmy, by była odprawiana z Pierwszego Czwartku na Pierwszy Piątek Miesiąca przez całą noc, począwszy od godz. 20.00, a więc od zakończenia Adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele do godziny 6.15 rano. Jest to 10 godzin. Adoracja miałaby miejsce w Kaplicy Najświętszego Serca Pana Jezusa w domu parafialnym, która została utworzona i poświęcona przez ks. abp Mieczysława Mokrzyckiego. Zachęcamy wiernych do zapisywania się na Adorację. W kaplicy jest 6 miejsc, dlatego w jednej godzinie może adorować co najwyżej sześć osób, ale bylibyśmy szczęśliwi by choć jedna się znalazła na każdą godzinę, czyli od godz. 20. do 21; od 21 do 22; od 22 do 23, od 23 do 24 /godzina, o której mówił Pan Jezus/ itd. aż do rana. Zapisy na konkretną godzinę w zakrystii, kto chętny zapraszamy. Pamiętam w mojej pierwszej parafii taką panią, która pracowała w sklepie i z koleżankami ze sklepu umawiały się, i każda wybierała godzinę i wówczas stawała w nocy i modliły się. Byłem wówczas pod wrażeniem tej niezwykłej pobożności i zapamiętałem to do dzisiaj. Wydaje mi się, że nosiłem to w sercu, by dzisiaj to mogło również mieć miejsce w naszej parafii. Chociaż od tamtego czasu upłynęło już prawie 30 lat. Istotą Godziny Świętej jest modlitwa wynagradzająca skierowana do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wierni towarzyszą Jezusowi w Jego samotności, lęku i cierpieniu w Ogrójcu. To czas adoracji, ciszy, rozważań i modlitwy błagalnej za grzeszników. W czasie modlitwy rozważa się Mękę Jezusa, odmawia się modlitwy wynagradzające, oddaje się Jezusowi swoje cierpienia i prośby. Wydaje się jednak, że Adoracja Najświętszego Sakramentu jest jednym z najważniejszych działań duszpasterskich, chociaż może wydawać się mało dynamiczna, mało efektowna. Święty Jan Paweł II o adoracji: „Pięknie jest zatrzymać się z Panem Jezusem i jak umiłowany Uczeń oprzeć głowę na Jego piersi (por. J 13, 25), poczuć dotknięcie nieskończoną miłością Jego Serca. Jeżeli chrześcijaństwo ma się wyróżniać w naszych czasach przede wszystkim «sztuką modlitwy», jak nie odczuwać odnowionej potrzeby dłuższego zatrzymania się przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie na duchowej rozmowie, na cichej adoracji w postawie pełnej miłości? (Ecclesia de Eucharistia 25). W innym miejscu papież wypowiedział te zaskakujące współczesnego człowieka zdanie: „Jedna chwila prawdziwej Adoracji ma większą wartość i przynosi więcej owoców niż najintensywniejsza działalność, choćby to była działalność apostolska". Często zabiegamy i staramy się o różne rzeczy i pewnie to należy czynić, ale jakże może nam w tym wszystkim pomóc Adoracja Najświętszego Sakramentu. Dlatego w naszej parafii powstała kolejna inicjatywa, która pozwoli wiernym w jakiś sposób znaleźć czas na Adorację Najświętszego Sakramentu. Chcemy, by wrzesień był miesiącem Adoracji Najświętszego Sakramentu. Podobnie, jak w maju są majowe, w czerwcu – czerwcowe, we wrześniu będą wrześniowe, czyli Adoracja Najświętszego Sakramentu. Od 1 do 30 września o godz. 18.00 będzie wystawiany w ciszy Najświętszy Sakrament i będzie Adoracja w ciszy przez około pół godziny, gdyż kończyć się będzie chwilę przed wieczorną Mszą św. W związku z tym nabożeństwa środowe będą zaczynały się o 17.30, również osoby odmawiające różaniec przed Mszą św. proszone są, by odmawiać go przez Adoracją, tak by Adorację można było przeżywać w ciszy i kontemplacji Samego Boga.

Eucharystia jako Komunia święta.

10 kwietnia bieżącego roku ksiądz kardynał Konrad Krajewski skierował do wiernych Archidiecezji Łódzkiej takie słowa, w specjalnie przygotowanym komunikacie:

„Umiłowani Siostry i Bracia! Na początku naszej wspólnej drogi chcę Was zaprosić i gorąco zachęcić do odnowienia naszej miłości do Najświętszego Sakramentu. Wyrazem tej miłości niech będzie przyjmowanie Komunii św. pod dwiema postaciami w każdy czwartek na wszystkich Mszach Świętych. W tym dniu w sposób szczególny wracamy pamięcią do Wieczernika, gdzie Pan Jezus po raz pierwszy wziął chleb i kielich z winem, dając nam samego siebie. Wyrażam zatem moje pragnienie, aby w naszej Archidiecezji czwartki stały się prawdziwym „świętem Eucharystii”. Proszę zatem braci kapłanów, aby wierni mogli przyjmować Komunię Świętą pod obiema postaciami: Ciała i Krwi Pańskiej (Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego, nr 283). Znak Uczty Eucharystycznej staje się wtedy pełniejszy i jeszcze mocniej uświadamia nam, że uczestniczymy w niebiańskiej Uczcie Baranka (por. Ap 19, 7), do której zaprasza nas sam Bóg. Podejdźmy do tej tajemnicy ołtarza z wielkim pragnieniem i otwartym sercem”.

Powyższe słowa nie zmieniają w żadnym stopniu prawdy o tym, że przyjmując Eucharystię pod postacią chleba lub wina przyjmujemy zawsze w pełni Chrystusa do naszego serca. Chcemy rozpocząć również w naszej parafii ten nowy zwyczaj od Czwartku Bożego Ciała, to jest od dzisiaj, kiedy celebrujemy Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej. Będzie to wymagało pewnego wysiłku ze strony Szafarzy i wiernych. Należy jednak pamiętać, że Komunię świętą pod dwiema postaciami przyjmujemy tylko do ust. Gdy więc ktoś będzie chciał przyjąć Komunię świętą na rękę, da znać kapłanowi odpowiednio składając ręce i otrzyma Komunię św. pod postacią chleba. Nie umniejsza to jednak temu, powtórzmy to jeszcze raz!!!, że przyjmujemy w pełni Chrystusa do swego serca. Od Bożego Ciała w każdy czwartek na wszystkich Mszach Świętych będzie udzielana Komunia św. pod dwiema postaciami. Tak jak napisał kardynał Krajewski, niech każdy czwartek będzie szczególnym świętem Eucharystii, niech na nowo przypomina nam prawdę, że Pan Jezus dzięki słowom Przeistoczenia jest prawdziwie obecny w Najświętszym Sakramencie, w Eucharystii, którą przyjmujemy.

Mamy nadzieję, że nasi wierni ze zrozumieniem przyjmą powyższe słowa oraz zaangażują się w życie eucharystyczne, które jest prawdziwie, źródłem i szczytem życia Kościoła. Amen.

 

Wejherowo Boze Ciało 04.06. 2026                                                Ks. proboszcz Andrzej Nowak

 

 

Ciekawostki o parafii

Poznaj obecne i historyczne fakty


Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Wejherowie

ul. Ks. Zygmunta Malińskiego 1
84-200 Wejherowo
+48 735 009 424


Numer konta:
83 1160 2202 0000 0000 5400 1635
Ładowanie…
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
182 0.081650972366333