tekst i zdjęcia ze i za stroną: https://gdansk.gosc.pl/gal/pokaz/8770101.Dzien-Skupienia-dla-Ceremoniarzy-i-Lektorow/46#gt
Diecezjalny dzień skupienia dla lektorów i ceremoniarzy
Miejscem spotkania był kościół Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego na gdańskim Przymorzu, a gościem specjalnym ks. Rafał Główczyński SDS, znany jako "Ksiądz z Osiedla".
Diecezjalny dzień skupienia dla lektorów i ceremoniarzy rozpoczął się wspólną modlitwą. Później przyszedł czas na konferencję. Jednak, nim jej treść wybrzmiała, ks. Rafał zaproponował młodym, którzy przyjechali z różnych parafii naszej archidiecezji, krótką zabawę. Pięciu ochotników miało odpowiedzieć na łatwe, ale czasami podchwytliwe pytania, o to ile Mojżesz zabrał zwierząt na arkę albo która osoba z Trójcy Świętej jest najważniejsza. Ten moment konferencji wywołał uśmiech wśród uczestników, ale tylko przez chwilę, bo temat, który następnie poruszył ks. Rafał, dawał do myślenia.
- Jeżeli się wygląda jak ktoś, kto jest blisko Boga to powinno się pokrywać z tym, co jest w sercu. Nie powinno się rozdzielać światów na ten, kiedy jestem w kościele i ten, kiedy z kościoła już wychodzę. Ci, którzy służą przy ołtarzu postrzegani są jako niemalże święci - super młodzież, ale czy ta „super młodzież” jest równie super w codziennym życiu? - pytał uczestników.
- Jaka jest prawda o Tobie? Co na twój temat może powiedzieć najsłabsza osoba, którą znasz? Czy jesteś tym, który bierze kolejny "kamień" i rzuca tekstem, żartem, obojętnością, czy tym, który wyciąga rękę i pomaga wstać? Robicie fantastyczną rzecz - poświęcacie swój czas, energię, siebie, żeby być przy ołtarzu - to jest cudowne i super - i dla niektórych jesteście pocieszeniem, że są te młode osoby w kościele, które idą za Chrystusem. Bóg z każdego was ogromnie się cieszy. To jest prawdziwy skarb ta wasza służba. Dla wielu osób możecie być inspiracją i jednocześnie znakiem zapytania dla tych, którzy nie wierzą, bo z pewnością będą się zastanawiać, czemu poświęcacie tyle, skoro Boga nie ma. Dlatego nie może być rozdźwięku między tym, jacy jesteście w kościele i poza nim - podkreślił.
Również byli tam nasi... :)