Śmiechowska Droga Krzyżowa

2024-03-22

22 marca 2024

Śmiechowska Droga Krzyżówa wyruszyła z naszego Kościoła do parafii św. Karola Boromeusza po Mszy św. o godz. 18.30, spod krzyża misyjnego przed naszym Kościołem. Pan chciał, byśmy przeszli naprawdę Drogą Krzyżową. Cały czas siąpił deszcz i mimo, że było dość ciepło, jednak pogoda była niekorzystna. Mimo wszytko wielu naszych parafian oraz parafian św. Karola Boromeusza zdecydowało się pójść śladami naszego Pana. W czasie 14 stacji rozważaliśmy Drogę Krzyżową Kościoła oraz tajemnice bolesne różańca świętego.

https://youtube.com/shorts/1Ce9bLD_ocU?feature=share 

Dziękujemy również wszystkim wiernym, którzy wzięli udział w Śmiechowskiej Drodze Krzyżowej do parafii św. Karola Boromeusza.  Dziękujemy ks. proboszczowi Andrzejowi Leszczyńskiemu z parafii św. Karola Boromeusza za koncelebrę Mszy św. i Słowo Boże oraz za współprowadzenie Drogi Krzyżowej. Straży Miejskiej za zabezpieczenie przejścia, dziękujemy panu Maciejowi Cirockiemu za przygotowanie nagłośnienie, panu Wiesławowi Tyszerowi za śpiew, osobom czytającym poszczególne stacje Drogi Krzyżowej, Liturgicznej Służbie Ołtarza za  niesienie insygniów, Krzyża oraz nagłośnienia oraz wiernym, którzy wyrazili wiarę niosąc krzyż  przez poszczególne stacje: mężczyznom, kobietom, młodzieży i Rodzicom z dziećmi. Dziękujemy osobom, które wzięły ze sobą, znicze, świece lampiony.. To było piękne świadectwo wiary. Bóg zapłać. Dziękujemy Zuzi Muńskiej za uwiecznienie zdjęciami tego przeżycia.

 

 

Poniżej tekst rozważań Drogi Krzyżowej:

 

Droga Krzyżowa – uczestniczę we Wspólnocie Kościoła –

 

„Otrzyj twarz Kościoła wówczas zobaczysz Jezusa”.

 Przeżywamy Rok kościelny pod hasłem „Uczestniczę we Wspólnocie Kościoła”. Zanim jednak wejdę do Kościoła, widzę Kościół, jaki jest:z jednej strony Boski, to znaczy przeniknięty łaską Bożą, z drugiej ludzki, przeszyty grzechem i słabością. Dzisiaj Kościół idzie Drogą Krzyżową, z naszej parafii do parafii św. Karola Boromeusza. Ten Kościół będzie skazany, weźmie Krzyż, upadnie nieraz, spotka Szymona, Weronikę i płaczące Niewiasty, wreszcie zostanie ukrzyżowany. Czy chcesz uczestniczyć w takim Kościele? W tej Drodze Krzyżowej przekonasz się że Kościół jest wspólnotą prowadzącą do zbawienia, bardziej niż myślisz, zaczekaj tylko do ostatniej stacji.

 Stacja I Kościół na śmierć skazany

 Dzisiaj Kościół jest oskarżony. Dzisiaj stoi przed Światem, który umywa ręce, który mówi „Oto Kościół” - pełen grzechu, pełen zła, żądny władzy, oderwany od życia, skażony wszelkim grzechem”. Mówiąc „Oto Kościół” nie chce współczucia dla Kościoła, jak Piłat dla Jezusa, gdy mówił „Oto człowiek”. Dzisiaj nikt nie broni Kościoła, jak żona Piłata, Chrystusa, gdy mówiła: „Nie czyń temu sprawiedliwemu nic złego”. Dzisiaj jesteśmy po stronie oskarżycieli. Ale wówczas, również nikt nie ujął się za Panem Jezusem. Dzisiaj Kościół doświadcza tego, czego doświadczał Chrystus i w ten sposób ZBAWIA świat.

 Stacja II Kościół bierze Krzyż na swoje ramiona

 Kościół bierze Krzyż. Żołnierze tego świata dopilnują, by Kościół się nie wykręcił, by zapłacił za wszystkie swoje winy. Postawią Kościół, wśród najgorszych tego świata, jak wówczas Jezusa między dwoma łotrami. Pokażą wszystkim, jaki naprawdę jest Kościół i będą z triumfem poniżali, znieważali, przeklinali na Kościół domagając się jak najsurowszych kar, bo jest winny! Tak oskarżano Jezusa, który przyjmując ze spokojem te oskarżenia, nie broniąc się wziął Krzyż, by nas zbawić. Dziś dzieło to kontynuuje Kościół.

 Stacja III Kościół upada pod krzyżem pierwszy raz

 Patrzymy na upadek Kościoła. To co teraz dzieje się z Kościołem nie rokuje nic dobrego. Jedni triumfują. Mówiąc: to prawdziwy obraz Kościoła – upadły. Tam nic dobrego nie znajdziesz. Tyle wieków wciskał ludziom ciemnotę, a teraz widzisz, jaki jest. Po co w Nim jesteś. I wielu odwraca się od takiego Kościoła - leżącego. Nie taki Kościół chcą widzieć. Nie na taki Kościół się umawiali. Jeżeli Kościół jest taki upadły to nie chcę mieć z Nim nic wspólnego. Tak wielu patrzyło na upadłego Chrystusa. Jedni triumfowali inni płakali. A Ty … gdzie jesteś?

 Stacja IV Kościół spotyka swoją Matkę

 Milczące spotkanie Matki i Syna to treść czwartej stacji. O co, by nie oskarżano Jezusa Maryja wie, że to Jej Syn umiłowany. Ona spotyka dzisiaj Kościół w świecie współczesnym. Czy potępia Kościół, który kocha, jak Chrystusa. Nie Ona mówi: „Odmawiajcie różaniec”!. Jej odpowiedzią na grzech w Kościele było wsparcie dla Kościoła, które ukazała w Lourdes, La Salette, w Gietrzwałdzie, w Fatimie. Tam ponawia swoją prośbę, by uratować świat, by uratować Kościół – odmawiajcie różaniec. Co jest naszą odpowiedzią gdy widzimy Kościół idąc z Krzyżem swego Krzyża, czy wsparcie modlitwą, czy wsparcie z Maryją?

Stacja V – Szymon pomaga nieść Krzyż Kościołowi

 Czy jest jakiś Szymon z Cyreny, który dzisiaj chce pomóc Kościołowi w dźwiganiu Krzyża. Raczej nie ma. Boimy się pomóc Kościołowi, boimy się stanąć po stronie Kościoła. Wszyscy uczniowie Kościoła uciekli jak Apostołowie. Może jeden czy drugi pozostał. W tłumie idącym za Kościołem, czyhającym na jakąś aferę, by ją podnieść do kwadratu, musiałbyś zmusić kogoś, kto chciałby wziąć Krzyż Kościoła. A czy nie tak było z Jezusem. Wszyscy czyhali na Jego uczniów, wreszcie zmuszono kogoś, kto ostentacyjnie się opierał, by broń Boże, nie przypisano mu, że ma coś wspólnego z Jezusem. Dzisiaj jest podobnie, każdy ostentacyjnie odwraca się od Kościoła, nie chce, by choć cień Kościoła padł na jego życie. Będzie krzyczał, by wszyscy byli pewni, że z Kościołem to on nie ma nic wspólnego … ale musi.

 Stacja VI – Weronika ociera Twarz Kościoła

 Bywają jednak ludzie, którzy nic sobie nie robią z obaw i lęków, że może ktoś ich powiązać z Kościołem. Można powiedzieć usłyszeli kiedyś słowa Jezusa: „Nie lękaj się”. Tak naprawdę lęk paraliżuje człowieka, a gdy sprzeciwisz się strachowi okazuje się, że pęka jak bańka mydlana. Tak postąpiła Weronika. Nie przestraszyła się. Ale tak naprawdę nic nie zrobiła. Tylko wytarła twarz Jezusa. Gdy otrzemy upodloną twarz Kościoła wówczas zobaczymy Jezusa, bo pod złem, grzechem, pychą, słabością w Kościele widać Twarz Jezusa.

 Stacja VII – Kościół upada pod krzyżem drugi raz

 Kolejna afera. Wreszcie powiedzą jedni. To cios powiedzą drudzy. Kościół znowu upada. Kolejni ludzie odwracają się od Kościoła. Jest już tak źle, że gorzej być nie może. Tak myśli wielu. Nie widzę miejsca dla siebie w takim Kościele, upadłym, grzesznym, słabym. To już koniec. Więcej mnie tu nie zobaczą. Dawałem, dawałam szansę wiele razy. Odchodzę. Niech Kościół sobie radzi dalej sam na tej Drodze Krzyżowej. Tak było z Jezusem. Też SAM musiał dawać sobie radę. Gdy upadł musiał wstać, inni odwracali głowy, inni obchodzili. A Ty? Czy i Ty chcesz odejść?

 Stacja VIII – Kościół pociesza płaczące niewiasty

 Niektórzy płaczą nad Kościołem. Kiedyś Kościół był podporą narodu, Ojczyzny. Kiedyś Kościół rozumiał i wspomagał ludzi. Dzisiaj tego nie widzę w Kościele. Co się stało z tym Kościołem. Jak to możliwe, że tak się stoczył. Nie dziwię się, że coraz mniej ludzi ma z nim związek. Ten płacz to nie współczucie, to rozczarowanie Kościołem. Nie dziwię się ludziom, że są rozczarowani Kościołem, ale dziwię się, że są rozczarowani Bogiem, Bogiem, który posłał Swego Syna, aby nas zbawił, by nas zbawił w Kościele i przez Kościół. Kościół nie ma być podporą narodu czy Ojczyzny, Kościół ma dać człowiekowi wszystkie niezbędne środki do zbawienia i w ten sposób niesie człowiekowi pociechę. Nie rozumiesz tego, zawsze będziesz Kościołem zawiedziony, rozczarowany.

 Stacja IX – Kościół upada pod krzyżem Trzeci raz.

 Po co Kościołowi ta nowoczesność? Dlaczego świeccy rozdają Komunię św.? Czemu nie klękasz do Komunii św.? Czemu przyjmujesz Komunię św. na rękę.? Czemu świeckie kobiety czytają w kościele? Czy nie mogło być, jak dawniej? Otóż Pan Jezus idzie do przodu na Drodze Krzyżowej, nie cofa się, upada kolejny raz, pod ciosami tym razem, niedowiarków kościelnych, którzy nie potrafią zrozumieć znaków czasu. Ci, właśnie którzy pilnowali tak bardzo tradycji, nie mogli znieść nowinkarza Jezusa i dzisiaj, też ukrzyżowaliby Jezusa, jak Krzyżują Kościół.

 Stacja X – Kościół z szat obnażony

 Papież Franciszek mówi, że Kościół jest jak szpital polowy. Wszyscy jesteśmy chorzy, wszyscy potrzebujemy lekarza. Lekarz zanim zbada musi zdjąć ubranie z pacjenta. Czy zrobi to delikatnie i z szacunkiem, by nie zawstydzić pacjenta, czy tak jak żołnierze, którzy zdarli szatę Chrystusa a potem o nią rzucili los. Wydaje się, że dzisiaj nie ma żadnej taryfy ulgowej dla Kościoła. Dzisiaj Kościół stoi nagi ze swoimi słabościami i grzechami. Nagi i zawstydzony grzechami, które w Kościele mają miejsce. Tak jak wówczas Jezus stał nagi zawstydzony Twoim grzechem, który Go ogołocił.

 Stacja XI – Kościół do krzyża przybity

 Dzisiaj nie ma Krzyża w Kościele. Owszem mówimy o Krzyżu, uczestniczymy w Drogach Krzyżowych, Gorzkich Żalach. Chodzimy na Kalwarię, zachwycamy się pięknymi kapliczkami. Ale tak jak Jezusa na Golgocie przybito do Krzyża, bezwzględnie, ordynarnymi gwoźdźmi, tak Kościół trzeba przybić do Krzyża. Bo tylko w Krzyżu jest zbawienie, tylko przez Krzyż, Kościół staje się Wspólnotą Zbawienia. Tylko w Krzyżu, Kościół może przetrwać.

 Stacja XII – Kościół umiera

 Dzisiaj Kościół umiera. Coraz mniej ludzi chodzi do Kościoła, coraz mniej dzieci chodzi na religię, coraz więcej księży odchodzi z kapłaństwa, coraz mniej powołań do kapłaństwa, zakonu i misji. W kościołach brakuje organistów, kościelnych, ministrantów, lektorów … po prostu ludzi, którzy chcieliby posługiwać. Owszem starsze pokolenie jeszcze trwa, ale pomału odchodzi. Laicyzacja sprawia, że Kościół umiera, co niektórzy odnotowują z satysfakcją.  Gdy Chrystus umierał na Krzyżu, również ci, którzy chcieli śmierci Chrystusa mówili: „Zejdź z Krzyża, a uwierzymy Ci!” A Ty, co krzyczysz przy umierającym Kościele?

 Stacja XIII – Kościół zdjęty z Krzyża

 Kto zainteresował się Chrystusem po śmierci: Józef z Arymatei, Nikodem, i ci, co pozostali pod Krzyżem po śmierci Jezusa: Jan Apostoł, Matka Jezusa i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.  Ale co wówczas sobie myśleli…. Czy wszystko skończone…. Przecież odszedł Pasterz Dobry… Co robić teraz, bo spodziewaliśmy się czegoś innego, że Jezus wszystko zmieni… tymczasem został ukrzyżowany. A Kto dzisiaj interesuje się Kościołem? Kościołem, który uważa się za przegrany, za skompromitowany. To też niewielka grupka entuzjastów, którzy podtrzymują płomień wiary w swoim życiu. Ale co myślą, czy niedługo wszyscy, co chodzą do Kościoła wymrą? Co teraz robić, jak od Kościoła odchodzą nawet moje dzieci i wnuki. Co z nami będzie… co będzie dalej?

 Stacja X - Kościół złożony do grobu

 Zamyka się rozdział Męki, Śmierci Pana Jezusa. Józef z Arymatei wraz z Nikodemem zadbali o Grób Chrystusa. Również Piłat zadbał o ten Grób, postawił straż, a Grób opieczętował, by przypadkiem Jezus Grobu nie opuścił, w jakikolwiek sposób. Dzisiaj wszyscy chcą dopilnować, by Kościół był opieczętowany, jak grób Chrystusa oraz stoją przy Nim strażnicy, nawet duchowni, by Kościół już więcej nie nauczał, jak Chrystus. Nie po to zamknięto Chrystusa w Grobie, by teraz Kościół głosił nauki tego Ukrzyżowanego nauczyciela. Dopilnujemy tego.

  Zakończenie

 Czy nie masz wrażenia jakiegoś ogromnego przytłoczenia, gdy dzisiaj Kościół wcielił się w Chrystusa idącego Drogą Krzyżówą. Tak, to przygnębienie nam towarzyszy, gdy Drogę Krzyżową rozważamy w kontekście Kościoła, który dzisiaj jest Krzyżowany. Pomyśl. Tłum, który idzie ukrzyżować Jezusa, dobrze się bawi, wyśmiewa cierpienie, ból i niesprawiedliwości, której doznaje Chrystus. A jednocześnie w tym tłumie są Jego uczniowie, którzy patrząc na to co się dzieje są sfrustrowani, myślą „To nie dzieje się naprawdę?” Dlaczego? Co z nami będzie dalej? To co my dzisiaj przeżywamy, patrząc na Kościół w którym jesteśmy, przeżywali uczniowie Jezusa. I chociaż wydaje nam się, że wszystko idzie nie tak, że czas opuścić już ten tonący Kościół, to jednak Droga Krzyżówa, kończy się TRZY DNI PÓŹNIEJ… i po trzech dniach wszystko się zmieniło, bo Chrystus Zmartwychwstał. Czy TY dzisiaj ufasz, że wszystko się zmieni Zmartwychwstaniem w Kościele, jak Zmartwychwstanie obudziło uczniów Chrystusa?

 

Ciekawostki o parafii

Poznaj obecne i historyczne fakty


Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
183 0.10751390457153