W sobotę 6 stycznia w uroczystość Trzech Króli, na Mszy św., o godz. 11.00 można było podziwiać barwny orszak Trzech Króli, który długim wejściem od strony Chrzcielnicy przybył do ołtarza. Ministranci nieśli Gwiazdę Betlejemską oraz Trzech Króli Kacpra, Melchiora i Baltazara. W czasie kazania ks. proboszcz nawiązał do tych postaci i stwierdził, że dzisiaj Gwiazdą Betlejemska jest … Krzyż, ten przydrożny, chociażby stojący przy ul 12 marca, krzyże misyjne przy kościele i Domu Parafialnym, krzyże wiszące w szkołach, urzędach i na szyjach. Te krzyże nie pozwalają nam zapomnieć o naszym Panu Jezusie Chrystusie. Ks. proboszcz porównał te sytuację do sytuacji Mędrców ze Wschodu, którzy na chwilkę stracili Gwiazdę z oczu i już wpadli w sidła Heroda. Jednak, gdy ujrzeli znowu gwiazdę wrócili na dobrą drogę. Podobnie my czasem tracimy z oczu Krzyż i wówczas wpadamy w tarapaty. Po kazaniu ks. proboszcz poprosił dzieci, pozdrowiły ks. Wiesława i Misje Boliwijskie słowami : „Feliz Navidad” – Radosnego Narodzenia Pańskiego. Pod koniec Mszy św. ks. proboszcz wręczył dyplom honorowy Państwu Marii i Gerardowi Potrykusom, którzy obchodzili 60-lecie ślubu!!!! Również pod koniec Mszy św. ks. proboszcz poświęcił kredę, którą wierni zabrali do domów i oznaczyli swoje drzwi: K+M+B 2024. A po Mszy św. …. Ale to w następnym poście. foto Kasia Matusiak