Wszystko co dobre, zdecydowanie za szybko się kończy, aleee.. my dawkujemy sobie i wam piękne wspomnienia partiami, więc powróćmy na chwilę w bajkowe regiony Kotliny Kłodzkiej, gdzie odbywały się kolonie dla naszych młodziaków. Po przyjeździe do Duszników Zdroju, gdzie mieszkaliśmy i zakwaterowaniu się, przygotowywaliśmy konkurs talentów w grupkach, co pozwoliło nam się lepiej poznać i trochę o sobie nawzajem dowiedzieć. Podsumowanie naszego kolonijnego "Mam Talent" odbywało się w scenerii greckiego amfiteatru, gdzie mogliśmy podziwiać przygotowane przez nas występy. Kolejne dni uciekały nam z prędkością światła bowiem poświęcone były na aktywne wycieczki górskie z dwoma energicznymi i pełnymi pasji przewodnikami, którzy przeprowadzili nas przez Błędne Skały oraz Szczeliniec. Ważną częścią wyjazdu był dzień kiedy to mieliśmy okazję poznać historyczną część miasta Kłodzko, gdzie zwiedzaliśmy Twierdzę oraz chodniki kontrminerskie. Panowie przewodnicy opowiedzieli nam czym jest i jak powstawała Twierdza Kłodzko. Po takiej dawce wiedzy trzeba było troszeczkę się odprężyć więc wpadliśmy do Aquaparku. Punktem kulminacyjnym naszego wyjazdu była wycieczka do Zoo Safari w Czechach, którego zwiedzanie rozpoczęliśmy spacerem po obiekcie. Dreszczyk emocji nie był nam obcy, w szczególności gdy... mieliśmy okazję wjechać samochodzikiem na wybieg żyraf, zebr, antylop i lwów. Kolejnego dnia nie próżnowaliśmy, ale pełni motywacji i energii wspinaliśmy się na Śnieżnik, gdzie każdy z nas miał możliwość zobaczenia szczytu z nowo wybudowanej wieży. Na dobre zakończenie dnia zorganizowaliśmy sobie dyskotekę. Ostatnim ważnym punktem na naszej liście miejsc do odwiedzenia była Kopalnia Węgla w Nowej Rudzie, gdzie poza dowiedzeniem się czym była i jak funkcjonowała kopalnia, spotkaliśmy mieszkającego tam ducha kopalni, który na początku troszkę nas wystraszył, ale później okazał się być niegroźnym.. Z Nowej Rudy udaliśmy się do Wambierzyc, gdzie zwiedzaliśmy sanktuarium i uczestniczyliśmy we Mszy Świętej. Żeby dzieonek zakończyć aktywnie rozegraliśmy turniej baloniady. Wieczorem w ramach niespodzianki i "zielonej nocy" pojechaliśmy do Polanicy na pokaz fontann. To był wspaniały czas.. już tęsknimy i odliczamy do następnego wyjazdu... a pozostało tylko 10 miesięcy do kolejnej zbiórki przed autokarami.. wszystkim małym uczestnikom przesyłamy pozdrowionka i do zobaczenia juz nie długo