Tegoroczna pielgrzymka do Sianowa wyruszyła 15 lipca z rana. Była wyjątkowa, gdyż 40. Jubileuszowa.
Tu można zobaczyć film ze zbiorów ks. Zygmunta Malińskiego, naszego proboszcza, z pierwszej pielgrzymki do Sianowa z roku 1984!!!!!!!!!! Warto zobaczyć:
Dlatego Mszę św. na jej początek sprawował pomysłodawca ks. Marian Miotk, jeden z pierwszych wikariuszy naszej parafii. W kazaniu przypomniał dzieje i parafii i pielgrzymki, akcentując, że pielgrzymka jest świadectwem wiary, dawanym na zewnątrz ale również buduje Wspólnotę. Podkreślił obecność młodych ludzi, którzy pewnie nie pamiętają początków pielgrzymowania, ale to im przekazali rodzice, dziadkowie i dzisiaj ta młodzież idzie. Po Mszy św. wyruszyliśmy do Sianowa. Pielgrzymkę prowadził ks. proboszcz, ks. Przemysław Zocholl, który szedł już 11 raz, był również Ojciec Jerzy – redemptorysta z Gdyni, kapelan Szpitala miejskiego oraz diakon Jakub Henryk Muński oraz Szymon Reinke, nasz kleryk. To właśnie na tych filarach młodości opierało się prowadzenie pielgrzymów w radosnym nastroju. Zaśpiewano Godzinki, następnie po odpoczynku w Sopieszynie odmówiono różaniec, następnie po przyjęciu nas przez pana Pawła Mielewczyka, ze Straży Pożarnej w Szemudzie ks. proboszcz wygłosił konferencję. Po tej „strawie” duchowej czas na strawę normalną. W Łebnie czekała na nas grochówka. Posileni wyruszyliśmy w ostatni, chyba najcięższy etap, gdyż ciepło rosło, a wiatr jakby ucichł. W połowie Kolonii, w czasie której śpiewana była Litania Loretańska, jeszcze przed śpiewem dołączył do nas ks. Marian Miotk i opowiadał wiele rzeczy o organizacji pielgrzymi sprzed lat. W ten sposób doszliśmy do Pani Kaszubskiej Królowej w Sianowie i tam mogliśmy razem zaśpiewać „O Kaszebska Mateńkłe”.
Również pozdrowienia nadesłali ks. Wiesław Mielewczyk z dalekiej Boliwii, który już za kilka dni wyruszy na Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie via m.in. Wejherowo i ks. Marcin Skoczek, który jutro się włączy w pielgrzymi trud i wygłosi konferencję. Niestety z wejścia do Sanktuarium zdjęć niewiele, bo padł telefon. Złośliwość rzeczy martwych... Jutro wracamy!