W poniedziałek 9 maja rozpoczęły się prace cyklinowanie głównej zakrystii. Prace wykonuje pan Franciszek Mielewczyk, tata ks. Wiesłąwa Mielewczyka, misjonarza w Boliwii. Podłoga była miejscami już bardzo zniszczona i wymaga to konserwacji. Podobnie ze stołem zakrystii i kredensem. Niestety forniru kredensu nie udało się już uratować, będzie zastąpiony, płytą stolarską. Natomiast co do podłogi rokowania są bardzo dobre. Prace potrwają pewnie do piątku. Prawdopodobnie również trzeba będzie zmatowić fragment prezbiterium tuż przed ołtarzem, bo już jest dość zużyty. Prace trwają.