Wiosna weszła na dobre do naszego życia. Kulminacyjnym momentem była Wielkanoc - Święto Życia, czyli Zmartwychwstanie, które wskazuje wiosnę odradzającą życie po śnie zimowym. Tydzień po Wielkanocy rozebrano grób Pański i pan Stachu przystąpił do upiększania i porządkowania otoczenia wokół kościoła. Naprawiono mechanizm fontanny przy plebanii przesadzono kwiatki a także zaczerpnięto "wodę brzozową". Wiosna - chce się żyć!