zisiejsza Ewangelia pięknie ukazuje Maryję, która "wybrała się i poszła z pośpiechem" do Elżbiety by jej służyć. Służenie może się różnie kojarzyć.
Bardzo zdumiewa mnie Bóg, który nieustannie mi służy:)
Wrażanie miłości nie tylko przez słowa, ale przez czyny w duchu służy to coś kapitalnego, ale zarazem niełatwego. Cieszę się bardzo, że mam okazję często doświadczać od innych miłości w ten sposób wyrażanej i że poprzez to mogę odkrywać wartość służby oraz radość, którą ona daje
Mega bardzo dziękuję przy tej okazji rodzinie i przyjaciołom za Waszą miłość!
Miniony tydzień rozpoczął się dla nas wspólnotowo. Od poniedziałku do środy uczestniczyliśmy w naszym diecezjalnym spotkaniu. Każdego roku, na połowie grudnia, przedstawiciele wszystkich naszych parafii, gromadzą się w sercu naszej prałatury, czyli w Aiquile, by podsumować kończący się rok duszpasterski i zaplanować nowy. Jest to dobra okazja do spotkania w jednym miejscu wszystkich kapłanów naszej diecezji jak również przedstawicieli wszystkich zgromadzeń
Nawet u nas w Boliwii, która przeżywa środek lata, czujemy zbliżające się święta. Rozpoczęło się przygotowywanie szopki bożonarodzeniowej. Nie obyło się bez małych niespodzianek, które wprawiły nas w wielkie zaskoczenie. Największą chyba było odkrycie w kartonach aż 7 Królów Magów.
Poza tym powoli przybywa wilgoci w powietrzu i w ziemi dzięki czemu coraz bardziej zielono dookoła
A w tak zwanym międzyczasie pomalowało się przyszłe lokum księdza Wiesława w Aiquile