Podaruj innym trochę szczęścia....
Kto z nas nie marzył w dzieciństwie o mnóstwie prezentów? Kto nie pisał listu do Mikołaja? Kto z nas budził się rano ze zdziwieniem, że znowu nie udało się zobaczyć, jak Mikołaj przyniósł paczkę i cichutko zostawił ją pod poduszką?
Nasza CARITAS postanowiła w tym roku zaprosić Mikołaja do domów dzieci. Jak to z Mikołajem bywa, bez zastanowienia się wsiadł do swoich sań i przybył do Wejherowa z ogromnym workiem, w którym były cuda. Jak sam mówił: "Tutaj, w waszej parafii, to same grzeczne dzieci są, więc nie ma rózgi dla nikogo" :-)
Zdziwienie, radość, łzy szczęścia i przede wszystkim bezcenny uśmiech na twarzach dzieci i ich rodziców - dla takich chwil warto stać się Mikołajem.