List księdza Arcybiskupa Tadeusza Wojdy na Adwent 2021
"Jesteśmy posłani, aby dzielić się z innymi tym, czego doświadczyliśmy w Eucharystii. Nasz styl życia, upodobniony do Chrystusa, nabiera wówczas wymiaru misyjnego" - napisał metropolita gdański.
Czcigodni Bracia w kapłaństwie,
Umiłowani w Chrystusie
Siostry i Bracia.
Przesłaniem, które wybrzmiewa w liturgii drugiej niedzieli Adwentu, są słowa Jana Chrzciciela zaczerpnięte z mów proroka Izajasza (Łk 3,4-6): „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! Każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi! I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże”.
- Spotkać Jezusa w Eucharystii
W adwentowym pielgrzymowaniu te same słowa Prorok kieruje również i do nas. One przypominają nam, że przyjście Jezusa Chrystusa, narodzonego w Betlejem, dokonuje się tu i teraz. Jak kiedyś, tak i dzisiaj Jezus przychodzi i pragnie być Gościem w naszym życiu. Przychodzi do nas na różne sposoby, ale ten najważniejszy to Eucharystia. W Eucharystii jest obecny pod postaciami chleba i wina, które przez konsekrację stają się Jego Ciałem i Jego Krwią.
Drodzy Bracia i Siostry! W Adwencie wszystko kieruje nasze serca i myśli właśnie na spotkanie z Jezusem Chrystusem. Z każdym kolejnym dniem wzmaga się pragnienie spotkania i przyjęcia Go do swojego serca. Nie należy gasić ani osłabiać tego pragnienia. Ono staje się jeszcze bardziej żywe, gdy zbliżamy się do Eucharystii i pozwalamy Jezusowi Chrystusowi zamieszkać w naszym sercu. "Eucharystia daje życie" - przypomina nam o tym program duszpasterski dla Kościoła w Polsce na ten rok. Jest on swego rodzaju drogą, która prowadzi w głąb Eucharystii, abyśmy nią ubogaceni mogli powracać do świata w "pokoju Chrystusa".
Kiedy zanurzamy się w tajemnicę Eucharystii to nasze myśli biegną do Wieczernika. Właśnie do Wieczernika, bo tam są początki Eucharystii. W Wieczerniku Jezus wraz ze swoimi uczniami celebrował Ostatnią Wieczerzę - Paschę Nowego i Wiecznego Przymierza. Ostatnia Wieczerza to pierwsza Eucharystia. Jezus celebrował ją na krótko przed swoją męką i śmiercią. Rozpoczynając ją wyznał: "Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami, zanim będę cierpiał". Potem wziął w swoje ręce chleb i "odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!». Tak samo wziął i kielich po wieczerzy, mówiąc: «Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana" (Łk 22,14-20).
- Posilać się Ciałem Jezusa w Eucharystii
Jakże wielki i niepojęty jest dar Eucharystii dla nas wierzących! Tak ją pojmował również św. Jan Paweł II, dlatego w encyklice Ecclesia de Eucharistia napisał: "Kościół otrzymał Eucharystię od Chrystusa, swojego Pana, nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar największy, ponieważ jest to dar z samego siebie, z własnej osoby w jej świętym człowieczeństwie, jak też dar Jego dzieła zbawienia" (n. 13). Czy można być obojętnym wobec tak wielkiego daru? Odrzucenie go lub lekceważenie byłoby niewdzięcznością, ale i tragicznym niezrozumieniem Bożej miłości.
- Iść z pokojem Chrystusa do innych
W Eucharystii jest jeszcze jeden ważny moment - to wyznanie, jakie wypowiadamy z głęboką wiarą: "Głosimy śmierć Twoją Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale". Oznacza to, że jako uczniowie Chrystusa, gdy po niedzielnej Eucharystii wracamy do swojego środowiska, stajemy się darem dla innych. Jesteśmy posłani, aby dzielić się z innymi tym, czego doświadczyliśmy w Eucharystii. Nasz styl życia, upodobniony do Chrystusa, nabiera wówczas wymiaru misyjnego. Motywuje w nas świadomość nie tylko pełnienia misji w świecie, ale przede wszystkim "bycia misją w świecie" - przypomina papież Franciszek. Jest to misja "oświecania, błogosławienia, ożywiania, podnoszenia, uzdrawiania, wyzwalania". Ta "misja w sercu ludu - podkreśla jeszcze raz z mocą papież - nie jest częścią mojego życia ani ozdobą, którą mogę zdjąć; nie jest dodatkiem ani jeszcze jedną chwilą w życiu. Jest czymś, czego nie mogę wykorzenić z siebie, jeśli nie chce siebie zniszczyć" (Eg n. 273). To wielki akt zaufania względem nas, bowiem przez tę naszą misję sam Bóg pragnie się objawiać w świecie. Aby więc ją pełnić skutecznie i zgodnie z wolą Bożą, potrzebujemy wiernego trwania eucharystycznego przy Chrystusie. Od świadectwa tego trwania zależy wreszcie w dużej mierze zbawienie i kształt wiary przyszłych pokoleń.
Kapłanom, Osobom Konsekrowanym, Wspólnotom parafialnym i wszystkim Wiernym życzę głębokiego przeżywania Adwentu wraz z Maryją - Niewiastą Eucharystii, jak nazwał Ją św. Jan Paweł II. Niech czas czuwania wraz z Nią otworzy nasze serca na przyjście Jezusa Chrystusa i sprawi, że z Nim staniemy się misją podejmowaną z odwagą w dzisiejszym świecie.
Wszystkim udzielam pasterskiego błogosławieństwa.
+ Tadeusz Wojda SAC
Arcybiskup
Metropolita Gdański