Dzień fatkiski rozpoczął się wcześnie, W zakrystii Panie przyozdobiły figurę Fatimską, która został wystawiona około godz. 17.00. Dzisiejszy wieczór fatimski zaczął się z lekkim opóźnienie. Powodem były prace prowadzone w prezbiterium. Dlatego o godz. 17.00 jeszcze trzeba było powstawiać niezbędne elementy, by potem nie przeszkadzać w Adoracji. Bowiem kilka minut po godz. 17.00 rozpoczęło się wystawienie Najświętszego Sakramentu i osoby z Żywego Różańca i Totus tuus odmówiły trzy części różańca. Jednak tak myślę, że od września przejdziemy do odmawiania czterech części różańca. Po różańcu ks. Adam Tur pobłogosławił Najświętszym Sakramentem i dokonał repozycji. Rozpoczęła się Msza święta, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. adam. W homilii wspomniał, że Matka Boża bardzo kochała ludzi stad pojawiała się w niektórych miejscach, by ukierunkować ludzi na swojego Syna.
Tu można posłuchać homilii:
Dzisiaj czwartek, to w naszej Parafii Komunia pod dwiema postaciami. Po Mszy świętej rozpoczęła się procesja ze śpiewem: „Z dalekiej Fatimy …” wraz z figurką Matki Bożej Fatimskiej, którą niósł pan Paweł Haase. Figura było otoczona Paniami, które niosły świece. Po procesji zaśpiewaliśmy Apel Jasnogórski i ks. Adam, jak zawsze w czwartek wystawił Najświętszy Sakrament, który można było adorować do godz. 20.00. Bóg zapłać wszystkim, którzy współtworzyli dzisiejszy wieczór modlitweny!