za stroną: świeczkowo - Parafia - Aktualności - Misje Boliwia
Nie pyta,
dla kogo płonie.
Urodziny.
Czuwanie.
Pożegnanie.
Modlitwa,
której nie da się wypowiedzieć.
Nadzieja.
Wdzięczność.
Płomień.
Jedne gasną za wcześnie.
Inne nie pozwalają zgubić drogi.
Są i takie, których światło
drży przy najmniejszym podmuchu.
W świetle słońca
prawie ich nie widać.
W ciemności
mozna je docenić.
Nie ma dwóch takich samych.
Po jednej zostaje zdjęcie.
Po innej czyjeś wspomnienie.
Po jeszcze innej...
cisza.
Może właśnie
to wystarczy.
Przez chwilę
być
światłem.
Miniony tydzień migusiem przeleciał. Był czas radości i bezsilności, zmęczenia i wzruszeń. Nie zabrakło również niespodziewanych darów.
Przeżywaliśmy uroczystość św. Piotra, patrona naszej parafii, pozostającej w cieniu sanktuarium Matki Bożej Gromnicznej. Świętowaliśmy zarówno w kościele parafialnym, jak i we wspólnotach na wioskach.
Trwają prace remontowe na zewnątrz kościoła.
Razem z naszymi klerykami przeżywaliśmy sześćdziesiątą szóstą niepodległości Republiki Demokratycznej Konga.
Świętowaliśmy to razem z urodzinami Silvio, naszego ministranta i syna zakrystianki.
Wyjazdy na wioski, spotkania, modlitwa, rowerek.
Przed nami rozpoczynające się ferie zimowe. Już w poniedziałek wyruszamy na pielgrzymkę z młodzieżą.
We wtorek nasz katechista Zenek będzie miał długo oczekiwaną operację biodra. Przy tej okazji dziękuję wszystkim dobrodziejom, którzy dołozyli się do tego zabiegu. Mega dziękuję!
Polecam się też Waszej modlitwie.