29 marca Niedziela Palmowa. Zaczęła się od przygotowań palm i udekorowaniu kościoła oraz przygotowaniu palm dla wiernych przez Wspólnotę Wiara i Światło oraz Totus Tuus. I chociaż było dość sporo przygotowanych gałązek i ozdób, to jednak tylko do godz. 12.30 wystarczyło palm na niedzielę. Jest solenne zapewnienie, że za rok będzie lepiej! ;) Niedziela Palmowa to również przygotowanie naszego „Jezusa Palmowego”, który wyjechał z garażu i został przygotowany do procesji. W tym czasie ministranci mieli zbiórkę i przygotowywali już Liturgię Niedzieli Palmowej i Triduum Paschalnego. Zasadniczo nasz osiołek z Panem Jezusem brał udział we wszystkich Mszach świętych w procesji lub stojąc dostojnie przy chrzcielnicy. Powędrował również pod Figurę Matki Bożej Królowej Korony Polski na Śmiechowo. Tam rozpoczęto procesję, odczytano Ewangelię i poświęcono palmy. Tłumów nie było ale bardzo dziękujemy wiernym, którzy zdecydowali się przyjść i wziąć udział w procesji zwłaszcza Ministrantom. Stamtąd wyruszyła procesja na Mszę św. na godz. 11.00 do kościoła. Tuż przed godziną 11.00 byliśmy w kościele przy dźwięku największego dzwonu. Było bardzo radośnie. Ks. proboszcz poświęcił palmy jeszcze osobom, które nie były przy figurze, a to jednak większość. Po odczytaniu fragmentu Ewangelii o Męce Pańskiej ks. proboszcz powiedział krótkie słowo o kowboju i eleganciku. Można posłuchać poniżej:
Nasz osiołek z Panem Jezusem uczestniczył w procesji jeszcze o godz. 12.30. Po południu Gorzkie Żale i szóste kazanie pasyjne ks. Kamila Romanowskiego – o Górze Oliwnej. Można posłuchać poniżej:
To był piękny radosny dzień Prawdziwa Niedziela Palmowa.