23 grudnia we wtorek zakończyliśmy Roraty z Leonem XIV. Przewodnikiem Rorat był Lew Leo, który dzisiaj ostatni raz zagościł wśród nas. Na początku Wiktoria pięknie zaśpiewała piosenkę Leo, Leo odnajdę Cię. Następnie katechezę o papieżu Leonie – Robercie Prevoście doprowadziło końca ks. Kamil, oczywiście z Lwem Leo. Bez niego ani rusz! On też miał ostanie słowo na naszej planszy, do której przykleił Świętą rodzinę Nazaretańską. Po Mszy świętej Lew Leo oglądał plansze Dzieci i wręczał im słodkie upominki. A dzieci wraz z ks. Kamilem przygotowały List życzenia i laurkę dla papeiża Leona XIV, która zostanie wysłana do papieża. Następnie zdjęcia i ostatnie cacao w domu parafialnym. Na to potkanie również przybył niespodziewanie Lew Leo. Ciekawe, że Dzieci się nie bały.
Dziękujemy wszystkim za wysiłek codziennego wstawania i ofiarowanie tego wysiłku Bogu, przede wszystkim Dzieciom.. Bóg zapłać Lwu – Wojtkowi Laskowskiemu oraz głosowi Lwa panom Wiesławowi Tyszerowi i Rafałowi Soldadtke, Liturgicznej Służbie Ołtarza: Szafarzom, Lektorom i ministrantom. dziękujemy ekipie „Cacao”, która codziennie od 5.20 przygotowywała ten słodki napój, by po Mszy św. Dzieci mogły wypić coś gorącego i coś zjeść, co przygotowywali niektórzy Rodzice. Bóg zapłać!
Piosenka Leo, Leo w wykonaniu Wiktorii przed Roratami:
Kazanie ks. Kamila