18 grudnia w czwartek, zaraz po Roratach w zakrystii kościoła, spotkała się Wspólnota Troski o Kościół”, która miała swoje śniadanie wigilijne. Śniadanie, bo jednak o godz. 7.30! Był opłatek, był, barszcz, paszteciki, pierogi, śledzie, makowiec, wszystkiego ciut, ciut, a jeszcze zostało. W bardzo miłej atmosferze, ciekawych rozmowach, upłyną czas i prawie przed dziesiątą to wiegilijne śniadanie się skończyło. A po śniadaniu, Wspólnota Troski o Kościół zatroszczyła się o Kościół. Tym bardziej gorące podziękowania dla Pań i Panów, którzy każdego tygodnia przychodzą, by, jak pewnie w domach też tak postępujemy, sprzątnąć kościół przed niedzielą i przygotować Wiernym ten NASZ „BELTLEJEMSKI ŻŁÓBEK” na Eucharystię. Wielkie Bóg zapłać.