Korzystając z przerwy reprezentacyjnej jest chwila oddechu, czy raczej okazji do zawału serca!
Liga Mistrzów Liturgicznej Służby Ołtarza toczy się w cieniu Ligi Mistrzów i występów reprezentacji Polski, która wczoraj wygrała z „faworyzowaną” Maltą 3:2. Malta zaciekle dążyła do remisu, by uniknąć blamażu z Polską, ale się nie udało i to nasza reprezentacja cieszy się trzema punktami. A w Lidze Mistrzów LSO padły takie, jak to mówimy „hokejowe” wyniki:
Nasi lektorzy zmierzyli się z faworyzowaną parafią św. Anny zza między i wygrali 10:7! Następnie zmierzyli się z Wawrzyńcem z Luzina i chociaż ten miał kratę przewagi jednak udało się w oczka tej kraty ustrzelić właśnie „oczko! – 21:5! Ojciec Pio – to faworyci i po wyrównanym spotkaniu nie udało się wywieźć punktów… no ale kto da radę Ojcu Pio? 6:8. No niestety faworyci to faworyci!
Skład LSO „Królowa”:
ławka : Marcel Wika, Maciej kreft
Bramka: Maciej Wenta
Obrona:
Konrad Wasilka, Dominik Brzeziński, Maciej Hebel
Napastnik – czyli nasza „Dziewiątka” Parafialna - Szymon Paczkowski
Rozgrywki w toku Tabela wygląda jak powinna, to znaczy „Królowa” na czele … ale jeszcze dwa mecze przed nami – czy raczej NIMI!!
A przy okazji młodsi przygotowują się na „sparingach” pod okiem swego selekcjonera ks. Kamila ;)