III Procesja Różańcowa

2025-10-25

25 października 2025

 

 

Procesja Różańcowa z okazji 100.-lecia Archidiecezji Gdańskiej oraz ogłoszonego przez Papieża Franciszka Rok Jubileuszowy 2025, Przeżywamy pod hasłem : „PIELGRZYMI NADZIEI"

 

 

 

Procesja różańcowa zgromadziła wierchach różnych parafii w kościele św. Karola Boromeusza w Wejherowie o godz. 14.00. Zebranych przywitał ks. proboszcz Andrzej Leszczyński, który poprowadził Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Następnie wyszła TRZECIA Wejherowska Procesja Różańcowa. Przebiegała pod hasłem: „Pielgrzymi Nadziei” z okazji 100. rocznicy istnienia Archidiecezji Gdańskiej i przeżywanego Roku Świętego - Jubileuszowego. Przeszła ulicami Gryfa Pomorskiego, Necla i Rybacką do naszego kościoła, gdzie ok. 15.00 Wspólnota Totus Tuus poprowadziła Koronka do Miłosierdzia Bożego. Następnie, w drodze będziemy odmawiać kolejne części Różańca świętego idąc ul. Rybacką, 12 marca, Rynkiem Wejherowskim, ul Sobieskiego, 3-maja do kościoła św. Leona, gdzie dokończone zostały tajemnice różańca świętego oraz ks. proboszcz Krzysztof Sagan odprawił Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Z kościoła św. Leona procesja ruszyła, skręcając w ul Kościuszki do Fary przechodząc przez skwer św. Jana Pawła II do Wejherowskiej Fary. Piękne przeżycie. Bóg zapłać wszystkim, którzy wziełi udział w Procesji oraz Bogu niech będą dzięki za POGODĘ.

 

 

Poniżej można przypomnieć sobie rozważania różańcowe, które nie wszystkie niestety zostały odczytane, a były naprawdę bardzo głębokie. Dlatego tu publikujemy je, by można rozważyć je samemu:

 

Uczniowie Chrystusa to ci, którzy idę za Nim, często nie znając ziemskiego celu drogi, na którą posyła ich Bóg. Idą, ufając, że sam Zbawiciel pokieruje ich misją.

Kościoła w dzisiejszym świecie: ma budzić nadzieję w nas i między nami, rozpalać ją w świecie. Niesienie nadziei jest szczególnie potrzebne w dzisiejszej Polsce, która jest podzielona jak nigdy dotąd i oczekuje przede wszystkim nadziei".

TAJEMNICE RADOSNE           

Tajemnica 1 ; Zwiastowanie najświętszej Maryi pannie

Maryjo, Ty żyłaś Świętymi Pismami, które mówiły o nadziei danej Abrahamowi. Pojmujemy święty lęk, jaki Cię ogarnął, gdy anioł Pana wszedł do Twej izby. Przez Twoje „tak" nadzieja tysiącleci miała stać się rzeczywistością, wejść w ten świat i w jego historię .

Zwykły dzień. Zwykła dziewczyna. A jednak to właśnie wtedy dzieje się coś niezwykłego. Anioł przychodzi z wiadomością, która zmieni wszystko - dla Maryi, dla świata, także dla nas. Zastanów się - ile razy ty też byłeś w takim momencie? Nagle coś się wydarzyło - niespodziewany telefon, wiadomość, choroba, I wtedy wszystko się zmieniło, nowa szansa... .

Może dziś Bóg też ci coś „zwiastuje". Może przez spotkanie, przez wspólny różaniec, przez trudną sprawę w domu. Może zaprasza cię, byś Mu bardziej zaufał. Maryja nie znała szczegółów. Ale powiedziała: „Fiat". I to wystarczyło. Tego uczy nas nadzieja - że z Bogiem można iść, nawet jak nie widać drogi.

 

Tajemnica 2 ; Nawiedzenie Św. Elżbiety

W cierpieniach potrzebujemy małych i większych nadziei: życzliwej wizyty, uzdrowienia ran itp. W małych próbach to może być wystarczające, lecz w próbach wielkich, kiedy muszę przedłożyć prawdę nad dobrobyt, niezbędna staje się pewność nadziei wielkiej. Dlatego potrzebujemy świadków ,jak Elżbieta i męczenników jak Jan Chrzciciel. Zdolność do cierpienia z miłości do prawdy jest miarę człowieczeństwa.

Nadzieja to nie wielkie hasła. To zapytanie: Jak się trzymasz?". To uśmiech, podanie ręki, wspólny różaniec. Maryja nie głosiła wielkich kazań. Po prostu była. I przez to Elżbieta poczuła się błogosławiona. A ty? Może właśnie twoja obecność dzisiaj jest dla kogoś nadzieją? Nawet jeśli nie masz siły, nawet jeśli sam potrzebujesz wsparcia - twoje „jestem" naprawdę ma znaczenie.

Każde spojrzenie na Matkę Bożą budzi w nas nadzieję. To wzrok, który uspokaja zagniewane serce człowieka, łagodzi ból i ociera łzy. Budźmy jak św. Elżbieta, która doświadczyła radości z powodu przybycia Maryi.

Tajemnica 3 ; Narodzenie Pana Jezusa

Gdy trzej Królowie, prowadzeni przez gwiazdę, adorowali nowego Króla, nastąpił koniec astrologii - od tej pory gwiazdy poruszają się po orbitach wyznaczonych przez Chrystusa. Odwrócone zostało ówczesne pojmowanie świata, które dziś na nowo dochodzi do głosu! Już nie żywioły świata rządzą światem i człowiekiem, ale wszechświatem rządzi osobowy Bóg! Ostateczną instancją historii są rozum, wola i miłość, czyli Osoba! Jeśli znamy tę Osobę, a Ona zna nas, wówczas nie jesteśmy już niewolnikami praw wszechświata - jesteśmy wolni!

„To nie przypadek, że pielgrzymowanie wyraża fundamentalny element każdego wydarzenia jubileuszowego. Wyruszanie w drogę jest typowe dla tych, którzy poszukują sensu życia. Piesze pielgrzymowanie bardzo sprzyja odkrywaniu na nowo wartości milczenia, wysiłku i tego, co istotne".

Być może w naszym sercu rodzi się teraz pytanie, co mam Panie Jezu robić? Może ktoś jest na progu podjęcia decyzji o pójściu za głosem powołania. Może już wewnętrznie zdecydowałem, ale boję się powiedzieć o tym na zewnątrz. Niech ta droga pomaga nam rozwiać nasze wątpliwości, rozpali nadzieję i sprawi, aby nasze życie doznało odrodzenia.

 

Tajemnica 4 ; Ofiarowanie Pana Jezusa

Nie tak dawno rozpowszechniona była forma pobożności, w której możemy coś „ofiarować" Bogu. Chodziło o rzeczy niewielkie - o trudy codzienności. Co znaczy „ofiarować"? Katolicy w ramach współcierpienia z Chrystusem mogą wnieść do skarbca współczucia Kościoła swoje małe trudy. W taki sposób kłopoty codzienności mogą nabrać sensu i być wkładem w ekonomię dobra i miłości pośród ludzi.

„Spoglądanie w przyszłość z nadzieją oznacza posiadanie wizji życia, pełnej entuzjazmu, którą trzeba przekazywać. Niestety, musimy ze smutkiem zauważyć, że w wielu sytuacjach takiej perspektywy brakuje. Pierwszą konsekwencją jest utrata pragnienia przekazywania życia".

Jak bardzo szlachetnym jest oddawanie swojego życia za drugiego, poświęcanie wszystkich swoich sił dla kogoś. Ile wysiłku wkładają rodzice w wychowanie swoich dzieci, ale także dzieci, które opiekują się swoimi rodzicami w jesieni ich życia. Papież Franciszek pisał „szczególną myśl kieruje do dziadków i babć, którzy przekazują wiarę i mądrość życiową młodszym pokoleniom. Niech będą wspierani wdzięcznością dzieci oraz miłością wnuków, które znajdują w nich zakorzenienie, zrozumienie i otuchę". Pamiętajmy o tym.

Tajemnica 5 ; Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Na starodawnych sarkofagach Chrystus jest przedstawiany w obrazie filozofa, który naucza sztuki bycia prawym człowiekiem, sztuki życia i umierania. Wiemy, że wielu z tych, którzy podawali się za mistrzów życia, było szarlatanami, o prawdziwym życiu nie mieli nic do powiedzenia. Jezus - filozof uczy nas, kim w rzeczywistości jest człowiek i co powinien czynić, aby prawdziwie być człowiekiem.

„Oprócz czerpania nadziei z łaski Bożej, jesteśmy wezwani do odkrywania jej także w znakach czasu, które daje nam Pan. Jak stwierdza Sobór Watykański II „Kościół zawsze jest zobowiązany do badania znaków czasu i ich interpretowania w świetle Ewangelii, tak aby w sposób dostosowany do każdego pokolenia mógł odpowiedzieć na odwieczne pytania ludzi o sens życia doczesnego i przyszłego oraz o ich wzajemną relację".

Czy próbujemy odczytywać to, co Pan Bóg chce nam powiedzieć przez konkretne wydarzenia w naszym życiu? Czy widzimy w innych obecność Boga, który tak często mówi do nas przez nich? Prośmy o umiejętność wsłuchiwania się w głos Ducha Świętego, który także dzisiaj w XXI wieku kieruje do nas swoje słowo.

 

TAJEMNICE ŚWIATŁA

Tajemnica 1 ; Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

Chrystus zstąpił do otchłani i jest blisko każdego, kto został tam wrzucony, przemieniając dla niego ciemności w światło. Cierpienie i tortury nadal pozostają niemal nie do zniesienia. Wzeszła jednak gwiazda nadziei, która niczym kotwica serca sięga tronu Boga i już możemy czynić to, co słuszne i zgodne z wewnętrznymi wymaganiami. To ma sens, nawet jeśli pozornie nie daje rezultatów lub wydaje się, że jesteśmy bezsilni wobec przewagi sił przeciwnych .

„Istotnie nadzieja chrześcijańska nie zwodzi ani nie rozczarowuje, ponieważ opiera się na pewności, że nic i nikt nigdy nie będzie w stanie oddzielić nas od Bożej miłości".

Od momentu chrztu świętego staliśmy się dziećmi Bożymi, członkami Kościoła oraz uczestnikami kapłaństwa powszechnego. To niezatarte znamię powoduje to, że jesteśmy już na wieczność objęci miłością Boga. Mamy Ojca w niebie, który troszczy się o nas w każdej sekundzie naszej egzystencji. Niech nigdy nie zabraknie nam nadziei w nieustanną opiekę naszego Pana nad nami.

Tajemnica 2 ; Cud w Kanie Galilejskiej

Każde poważne i prawe działanie człowieka jest czynną nadzieją. W ten sposób usiłujemy wypełnić nasze małe i większe nadzieje, a przez zaangażowanie przyczynić się do tego, aby świat był bardziej ludzki, i aby otwierały się drzwi na przyszłość. Jeżeli jednak nie oświeca nas światło wielkiej nadziei, którego nie mogą zgasić małe osobiste niepowodzenia ani klęski o znaczeniu historycznym, to nasze życie zostaje pozbawione nadziei.

„W dobie Internetu, gdzie przestrzeń i czas są wypierane przez „tu i teraz", cierpliwość nie jest czymś zawsze obecnym w naszym domu. Gdybyśmy nadal byli w stanie patrzeć z zadziwieniem na stworzenie, moglibyśmy zrozumieć, jak bardzo decydujące znaczenie ma cierpliwość".

Str. 4

Nierzadko stawiamy swoje pomysły na pierwszym miejscu, za wszelką cenę chcemy zrealizować swoje postanowienia. Wszystko musi być zrobione jak najszybciej, najlepiej bez jakiegokolwiek zatrzymania i refleksji. Prośmy o cierpliwość i zaufanie Panu Jezusowi, które będzie takie jak Maryi na weselu w Kanie „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie mój Syn".

 

 

Tajemnica 3 ; Głoszenie królestwa Bo/ego i wzywanie do nawrócenia Str. 5

Nie możemy zbudować królestwa Bożego własnymi siłami, gdyż jest ono darem. Uczeń Jezusa musi oczyszczać swoje pragnienia i nadzieje; musi uwalniać się od ukrytych kłamstw, którymi siebie zwodzi. Iluzja niewinności nie usprawiedliwia mnie, ponieważ otępienie sumienia, niezdolność rozpoznania we mnie zła jako takiego, jest moją winę! Spotkanie z Bogiem budzi moje sumienie

„Sakrament pokuty upewnia nas, że Bóg gładzi nasze grzechy. Słowa Psalmu powracają ze swoim ładunkiem pocieszenia. On odpuszcza wszystkie twoje winy. On leczy wszystkie twe niemoce. On twoje życie wybawia od zguby, On wieńczy Cię łaską i zmiłowaniem".

Jak bardzo byłby piękny świat, gdyby każdy człowiek bez wyjątku ściśle przestrzegał Bożego prawa. Wiemy, że tak jednak nie jest, ponieważ ciążą na nas skutki grzechu pierworodnego. Papież Franciszek pisał: „Nie rezygnujmy zatem ze spowiedzi, ale odkryjmy na nowo piękno sakramentu uzdrowienia i radości, piękno przebaczenia grzechów!".

Tajemnica 4 ; Przemienienie na górze Tabor

W gruncie rzeczy pragniemy tylko jednej rzeczy - szczęśliwego życia. W modlitwie nie prosimy o nic innego i nie dążymy do niczego innego - tylko o to chodzi! Jednak patrząc głębiej, zauważamy, że nie wiemy, czego pragniemy. Nawet św. Paweł przyznaje: „Nie wiemy, o co byłoby stosowne prosić" (por. Rz 8, 26). Niemniej wiemy, że ta rzeczywistość musi istnieć. Św. Augustyn nazwał to: docta ignorantia - oświecona niewiedza .

„Przebaczenie nie zmienia przeszłości, nie może zmienić tego, co już się wydarzyło, a mimo to przebaczenie może umożliwić przemianę przyszłości i życie w odmienny sposób, bez urazy, rozgoryczenia i zemst/'.

Niech ten wspólny różaniec, ulicami naszego miasta jeszcze bardziej zmobilizuje nas do przemienienia swojego życia w bardziej piękne i promieniujące autentyczną wiarą wjezusa Chrystusa. Nie stawajmy się lepsi od jutra, ale teraz, od tego momentu !

 

 

Tajemnica 5 ; Ustanowienie Eucharystii

Eucharystyczne „tak" wypowiedziane z miłości jest źródłem cierpienia, bo miłość wciąż na nowo wymaga samo wyrzeczenia, w którym pozwalam się przycinać i ranić. Miłość nie może istnieć bez wyrzeczenia się samego siebie, inaczej staje się czystym egoizmem - zaprzeczeniem miłości. Cierpieć z innymi, dla innych; cierpieć z powodu pragnienia prawdy i sprawiedliwości; cierpieć z powodu stawania się osobą kochającą - oto elementy fundamentalne człowieczeństwa .

„Rok Święty 2025 nawiązuje do wcześniejszych wydarzeń łaski. W ostatnim Jubileuszu przekroczono próg dwutysięcznej rocznicy narodzin Jezusa Chrystusa. Następnie 13 marca 2015 r. Papież Franciszek ogłosiłem Jubileusz nadzwyczajny, którego celem było ukazanie i umożliwienie ludziom spotkania z Obliczem Miłosiernego Boga. Teraz nadszedł czas nowego Jubileuszu, aby dać żywe doświadczenie Bożej miłości, która wzbudza w sercu pewną nadzieję zbawienia w Chrystusie".

Każda Msza święta jest tą samą ofiarą, którą złożył Jezus na krzyżu. Ona umacnia naszą nadzieję, że wszyscy zmartwychwstaniemy i będziemy „współobywatelami świętych i domownikami Boga". Niech jeszcze bardziej rozpali się w nas miłość do Eucharystii oraz szczere wołanie o nowe powołania do kapłaństwa, aby nigdy nie zabrakło tych, przez których konsekrowane dłonie sam Bóg będzie przychodził na ziemię

 

 

TAJEMNICE BOLESNE

Tajemnica 1 ; Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

Pierwszym miejscem uczenia się nadziei jest modlitwa. Jeśli nikt mnie już nie słucha. Bóg mnie jeszcze słucha. Jeśli już nie mogę nikogo wzywać, zawsze mogę mówić do Boga. W totalnej desperacji słuchanie Boga i możliwość mówienia do Niego daję rosnącą siłę nadziei, która pozwala nam, stać się świadkiem wielkiej nadziei, która nie gaśnie podczas nocy samotności.

Czym jest szczęście? Jakiego szczęścia oczekujemy i pragniemy? Nie przelotnej radości, ulotnej satysfakcji, która raz osiągnięta, domaga się coraz więcej, w spirali chciwości, w której ludzka dusza nigdy nie jest nasycona, lecz coraz bardziej pusta. Potrzebujemy szczęścia, które jest definitywne spełnione w tym, co nas spełnia, to znaczy w miłości, abyśmy mogli powiedzieć, już teraz: Jestem kochany, a zatem istnieję".

Niech każda nasza modlitwa będzie prośbą o przyjęcie nas do krainy wiecznej szczęśliwości. Nie prośmy o dostatek, władzę i sukcesy, ale tak jak biblijny Salomon o serce rozumne do rozróżniania dobra od zła.

Tajemnica 2 ; Biczowanie Pana Jezusa

Miarę człowieczeństwa określa się w odniesieniu do cierpienia i do cierpiącego. Społeczeństwo, które nie jest w stanie współuczestniczyć w cierpieniu, jest okrutnym i nieludzkim. Społeczeństwo nie może wspierać cierpiących, jeśli nie są do tego zdolne jednostki. Jednostka nie może akceptować cierpienia drugiego, jeśli sama nie potrafi odnaleźć w cierpieniu sensu, drogi oczyszczenia i dojrzewania, drogi nadziei

„Św. Paweł jest wielkim realistą. Wie, że życie składa się z radości i smutków, że miłość jest poddawana próbie, gdy wzrastają trudności, a nadzieja wydaje się załamywać w obliczu cierpienia. Mimo to pisze: „chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość- wypróbowaną cnotę, wypróbowana zaś cnota- nadzieję".

Za przyznawanie się do Jezusa w dzisiejszych czasach można spotkać się z prześladowaniem, wyśmianiem i ogromną pogardą. Ale czy to źle? Sam Chrystus doświadczał tego od samego początku swojej działalności. Nie możemy mieć inaczej niż Ten, którego pragniemy naśladować. Prośmy o odwagę i nadzieję w myśl Św. Augustyna, że" Pan Bóg dopuszcza zło, aby wyprowadzić z niego większe dobro".

 

 

Tajemnica 3 ; Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa 

Musimy zrobić wszystko dla pokonania cierpienia, ale całkowite usunięcie go ze świata nie leży w naszych możliwościach, dlatego że nie możemy zrzucić z siebie naszej skończoności. Nikt z nas nie jest w stanie wyeliminować mocy zła, winy, która nieustannie jest źródłem cierpienia. To mógłby zrobić tylko Bóg, który stając się człowiekiem, sam wchodzi w historię i w niej cierpi.

„Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Dlatego ta nadzieja nie ustępuje w obliczu trudności: opiera się na wierze i karmi się miłością, a tym samym pozwala iść naprzód w życiu".

Każda trudność napotkana w życiu może stać się okazją do zmiany swojego sposobu myślenia. Często przez stratę kogoś bliskiego, chorobę, pokrzyżowanie planów można odkryć jeszcze bardziej niesamowitą miłość i dobroć Boga. Niech nam nigdy nie brakuje nadziei w to, że przez cierpienie można dojść do zwycięstwa.

Tajemnica 4 ; Dźwiganie krzyża

„Pan jest moim pasterzem"- zna drogę, która wiedzie przez dolinę śmierci; Ten, który nawet na drodze całkowitej samotności idzie ze mną i prowadzi mnie, abym ją pokonał. On sam przeszedł tę drogę, aby teraz towarzyszyć nam i dać nam pewność, że z Nim można tę drogę odnaleźć.

„Nawykliśmy już, by chcieć wszystkiego i natychmiast, w świecie, w którym pośpiech stał się czymś stałym. Nie mamy już czasu na spotkania, a często nawet w rodzinach trudno jest być razem i spokojnie porozmawiać. Cierpliwość została wygnana przez pośpiech, wyrządzając ludziom wielką krzywdę. Niecierpliwość, nerwowość, czasem nieuzasadniona przemoc biorą górę, rodząc niezadowolenie i zamknięcie".

Pan Jezus cierpliwie szedł przez ulice Jerozolimy i niósł krzyż na Golgotę z miłości do Ciebie i do mnie. Czyja jestem w stanie dzisiaj zrobić coś jeszcze dla kogoś innego niż ja? Czy potrafię przełożyć coś, co jest ważne dla mnie, żeby poświęcić czas drugiemu?

 

 

Tajemnica 5 ; Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

Miecz boleści przeniknę! serce Maryi. Czy umarła nadzieja? Czy świat ostatecznie pozostał bez światła, życie bez celu? Matko, w tamtej godzinie na nowo usłyszałaś w swoim wnętrzu odpowiedź anioła na Twój lęk z chwili zwiastowania: „Nie bój się, Maryjo!". Później wiele razy Twój Syn mówił to samo uczniom: „Nie lękajcie się!". Dlatego pod krzyżem, z wiarę, która nawet w ciemności była pewnością nadziei, stałaś się Matkę wierzących .

Niech pierwszy znak nadziei przełoży się na pokój dla świata, który po raz kolejny pogrąża się w tragedii wojny. Ludzkość niepomna na dramaty przeszłości, poddawana jest nowej i trudnej próbie, w której wiele ludzi jest uciskanych przez brutalność przemocy".

Codziennie słyszymy o śmierci niewinnych. Zabijane są dzieci i rodziny. Wojny światowe zaczynają się od tych wojenek w naszych domach i rodzinach. Ile dzisiaj sióstr i braci nie rozmawia ze sobą latami? Dlaczego sprawy materialne przeważają nad więzami krwi? Papież Franciszek pisał: „że Jubileusz przypomina nam, że ci, którzy stają się wprowadzającymi pokój, mogą być nazwani dziećmi Bożymi. Prośmy o pokój dla całego świata.

 

 

TAJ E M NIC E CH W A LEBN E

Tajemnica I ; Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Sprawiedliwość nie może istnieć bez zmartwychwstania umarłych, bo istnieje sprawiedliwość, istnieje „odwołanie" minionego cierpienia, zadośćuczynienie, które przywraca prawo. Dlatego wiara w Sąd Ostateczny jest przede wszystkim i nade wszystko nadzieją, której potrzeba stała się oczywista zwłaszcza w burzliwych wydarzeniach ostatnich wieków. Kwestia sprawiedliwości stanowi najmocniejszy argument za wiarę w życie wieczne.

„Wszyscy mają nadzieję. Nadzieja jest obecna w sercu każdego człowieka jako pragnienie i oczekiwanie dobra, nawet jeśli nie wie, co przyniesie ze sobą jutro. Nieprzewidywalność przyszłości rodzi jednak niekiedy sprzeczne uczucia: od ufności do lęku, od pogody ducha do zniechęcenia, od pewności do zwątpienia Często spotykamy osoby zniechęcone, które patrzą w przyszłość ze sceptycyzmem i pesymizmem, jakby nic nie mogło dać im szczęścia. Oby rok Jubileuszowy był dla wszystkich okazją do ożywienia nadziei".

Prośmy w tej tajemnicy, abyśmy nigdy nie zapominali o tym, że Zmartwychwstanie Chrystusa nie jest tylko i wyłącznie wydarzeniem historycznym, ale przede wszystkim rzeczywistością, która trwa i uświadamia nam, że nasz Pan żyje i jest z nami w każdej okoliczności naszego życia!

Tajemnica 2 ; Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Wieczność to moment ostatecznego zaspokojenia, w którym pełnia obejmuje nas, a my obejmujemy pełnię; to zanurzenie się w oceanie nieskończonej miłości. Możemy starać się myśleć, że ten moment jest życiem w pełnym znaczeniu, gdy po prostu ogarnia nas radość: „Znowu was zobaczę i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać" - zapewnia Jezus.

„Dostąpiwszy więc usprawiedliwienia dzięki wierze, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu uzyskaliśmy na podstawie wiary dostęp do tej łaski, w której trwamy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej".

Jesteśmy pielgrzymami nadziei w drodze do chwały, która jest przygotowana dla nas w niebie. Celem i sensem naszego życia jest osiągnięcie pełnego zjednoczenia z Bogiem i bycia świętym. Niech każde nasze słowo, spotkanie z drugim człowiekiem i codzienne działania przybliżają nas do nieba.

Tajemnica 3 ; Zesłanie Ducha Świętego

Ogniem, który spala i zbawia, jest sam Chrystus. Spotkanie z Nim jest decydującym aktem Sądu. Pod Jego spojrzeniem topnieje wszelki fałsz. Spotkanie z Nim przepala nas, przekształca i uwalnia. W bólu tego spotkania zauważamy to, co w nas nieczyste i chore, lecz moc Jego miłości przenika nas jak ogień, abyśmy w końcu całkowicie należeli do samych siebie, a przez to całkowicie do Boga. Moment tego spotkania jest czasem przejścia do komunii z Bogiem w Ciele Chrystusa, którego św. Jan nazwał Parakletos .

„To właśnie Duch Święty, swoją nieustanną obecnością na drodze Kościoła, promieniuje w wierzących światłem nadziei: podtrzymuje ją jak pochodnię, która nigdy nie gaśnie, aby wspierać i ożywiać nasze życie".

Niejednokrotnie w naszym życiu doświadczamy ciemności i lęku. Szukamy wtedy jasności, pomocy, oświecenia. Towarzyszą nam trudności w codziennych wyborach, a szczególnie w tych dotyczących całego naszego życia. Niewierny, którą drogą pójść, jakie powołanie jest tym zaplanowanym dla nas przez Boga. Błagajmy Ducha Świętego, aby „światłem rozjaśnił naszą myśl, w serca nam miłość świętą wlał i wątłą słabość naszych ciał pokrzepił stałością mocy swej"

Tajemnica 4 ; Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Nie możemy „zasłużyć" na niebo, bo ono jest czymś więcej, niż to, na co zasługujemy. Podobnie jak to, że jesteśmy kochani, nigdy nie jest czymś, na co zasłużyliśmy, ale zawsze darem! Niemniej nasz sposób postępowania nie jest obojętny ani dla Boga, ani dla rozwoju historii. Możemy otworzyć samych siebie, aby wkroczył Bóg prawdy, miłości i dobra .

„Nadzieja znajduje swoje najwznioślejsze świadectwo w Matce Bożej. W niej widzimy, że nadzieja nie jest łatwowiernym optymizmem, lecz darem łaski w realizmie życia".

Często nawiedzamy sanktuaria Maryjne, gdzie Matka Boża króluje w cudownych wizerunkach, obrazach, figurach.... To Ona uczy nas jak postępować w życiu, aby osiągnąć świętość. Wystarczą proste gesty i słowa, posłuszeństwo, a nade wszystko pokora wobec zamiarów, jakie ma wobec nas Stwórca świata. Miejmy w sobie nadzieję Maryi.

 

 

Tajemnica 5 ; Ukoronowanie Matki Bożej

Maryjo! Radość zmartwychwstania dotknęła Twego serca i złączyła Cię w nowy sposób z uczniami, którzy przez wiarę mieli stać się rodzinę Jezusa. Królestwo Jezusa okazało się inne od tego, które ludzie mogli sobie wyobrazić; rozpoczęło się ono w tamtej godzinie i nie będzie miało końca. Pozostajesz pośród uczniów jako Matka nadziei. Święta Matko Boga, Matko nasza, naucz nas wierzyć, żywić nadzieję, kochać wraz z Tobą .

„To nie przypadek, że pobożność ludowa stale przyzywa Najświętszy Dziewicę jako Stella Maris tj. Gwiazdę Morza, tytuł wyrażający pewną nadzieję, że w burzliwych wydarzeniach życia Matka Boża przychodzi nam na pomoc, wspiera nas i zaprasza do ufności i do zachowania nadziei".

W najstraszniejszej, po ludzku, sytuacji życiowej nie jesteśmy sami. Choć bardzo często wydaje nam się, że nikt ani nic nie jest w stanie nam jakkolwiek pomóc. To jednak zawsze jest z nami Ta, którą czcimy jako Królową. Ona wstawia się za nami u swojego Syna. Zawsze jest naszą nadzieją, nadzieją pielgrzymującego Kościoła!

 

 

 

Ciekawostki o parafii

Poznaj obecne i historyczne fakty


Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Wejherowie

ul. Ks. Zygmunta Malińskiego 1
84-200 Wejherowo
+48 735 009 424


Numer konta:
83 1160 2202 0000 0000 5400 1635
Ładowanie…
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
183 0.056041955947876