13 lipca przeżywaliśmy 15 Niedzielę zwykłą z w Roku kościelnym, ale również Dzień Fatimski. 13 lipca 1917 roku, Maryja ukazała się Trójce Pastuszków w Fatimie w Portugalii po raz trzeci. Tam ukazała im wizję piekła. W Ewangelii usłyszeliśmy pytanie uczonego w piśmie: „Co mam czynić, by osiągnąć życie wieczne?” Gdy uczony odpowiedział na pytanie Jezusa: „Co czytasz w Prawie?”, słowami Przykazania Miłości Boga i Bliźniego, Jezus mu odpowiedział: „ Czyń tak, a będziesz żył”,. W ten sposób wskazał drogę, jak uniknąć piekła. Wieczorem, o godz. 17.00 ks. proboszcz wystawił Najświętszy Sakrament a Panie z Żywego Różańca i Wspólnoty Totus Tuus odmówiły trzy części różańca świętego. O godz. 18.30 Mszy świętej przewodniczył ks. Beniamin Kirschling, wychowanek naszej parafii, a obecnie wikariusz parafii p.w. Świętych Aniołów Stróżów w Mrzezinie. Również wygłosił Słowo Boże. Nawiązał w swojej homilii do czytań mszalnych i powiązał je z dniem fatimskim. Wskazał, że nie chodzi o słowa ale o czyny. Tego chciała Maryja, która ukazała się w Fatimie. Mówił, że ludzie w jego parafii nie pamiętają jego kazań, bo nie ma do nich zdolności, ale pamiętają, że naciął drewna pewnej starszej parafiance. Ludzie chcą widzieć nasze czyny, a słowa ulatują. Po Mszy święta ks. Beniamin poprowadził procesję wokół kościoła. Jak zwykle Apel Jasnogórski i pieśń zakończyły piękny wieczór fatimski. Bóg zapłać wiernym, którzy w nim uczestniczyli.
Tu kazanie ks. Beniamina: