Rozpoczęliśmy Wielki Tydzień Niedzielą Palmową, która przypadła 13 kwietnia. Od rana po przygotowaniach Liturgiczna Służba Ołtarza czytała Mękę Pańską, w tym roku wg św. Łukasza. Młodzież z Concordii sprzedawała palemki przez siebie przygotowane. A każdą Mszę św. rozpoczynaliśmy od procesji palmowej do ołtarza z figura Pana Jezusa Palmowego. Taka nazywa się figura Pana Jezusa, który siedzi na osiołku z palą w ręku. Figura ta umieszczona jest na wózku i jest ciągnięta przez jedną osobę. Około godziny 10.20 z ta figurą wyruszyliśmy do naszej Figury Matki Bożej Królowej Korony Polskiej w Śmiechowie. Tak o godz. 10.40 rozpoczął się obrzęd poświęcenia palm zebranym wiernym.
Trzeba powiedzieć, że nie za wiele wiernych przyszło. Ale towarzyszył nam nasz Miś Stefek, co bardzo nas ucieszyło. Około godziny 10.45 wyruszyła procesja spod figury do kościoła. Jak zaznaczył ks. proboszcz od naszej figury jest pewnie odległość zbliżona, do tej rzeczywistej, która pokonał Jezus. Jezus wyruszył z Betanii i Betfage do Jerozolimy, która była tuż, tuż. Porównywalna odległość jak od Figury do kościoła to odległość z Betanii do Jerozolimy. Pod koniec procesji już w kościele, ks. proboszcz poświęcił palmy tym, którzy nie byli pod Figura, ale w kościele czekali na przyjście procesji.
Tu Męka Pana Jezusa wg św. Łukasza i kazanie ks. proboszcza.
Dalej mogliśmy wysłuchać Meki Pańskiej. Wieczorem Concordia ubogaciła Liturgię swoim śpiewem i przygotowaniem liturgii.