Wtorek 4 marca, w święto św. Kazimierza, królewicza przypadły w tym roku „Ostatki”, czy jak kto woli „Śledzik”. W kawiarence domu parafialnego o godz. 16.00 spotkali się Seniorzy. Był śledzik, były chrusty, na słono i słodko, kto jak chciał, była kawa i herbata i DJ Senior Mr Okroj, z całym sprzętem. Po prostu szok! Na początku Młody Bard Marcinek zaśpiewał i zagrał na Akordeonie: „że za te czarne oczęta serce i dusze by dał”. Ah jo! Tańcowanie, falowanie, śpiewanie i dużo uśmiechów. Była bardzo miła atmosfera, dla każdego coś miłego. To były prawdziwe OSTATKI!! Bóg zapłać za przygotowanie pani Oldze Dosz i Wszystkim Seniorom za obecność i dobrą zabawę.