Nasi ministranci na turnieju halówki LSO

Relacja

31 marca 2019

W sobotę (30.03.2019) nasi ministranci wzięli udział w Finale Halowych Mistrzostw LSO im. Żołnierzy wyklętych w Rumi. Było to zwieńczenie rywalizacji o mistrzostwo archidiecezji w sezonie 2018/2019. Sezon obejmuje 3 turnieje, lecz ten wyjątkowo został skrócony do dwóch ze względu na problemy organizacyjne. Na poprzednich zawodach „nasi” zajęli miejsce w czołowej szesnastce drużyn, opadając w 1/8 przeciwko parafii Juszkowo w rzutach karnych. Od razu po turnieju listopadowym postawiliśmy sobie za cel poprawienie wyniku i przejście do ćwierćfinałów. Przed samym turniejem z różnych względów wypadło paru zawodników i byliśmy zmuszeni zmienić plany i powalczyć o wyjście z ciężkiej grupy.
Nasza drużyna w składzie: Dominik Brzeziński, Marcin Brzeziński, Kacper Walkusz, Jakub Konopiński, Maciej Kreft i Kacper Spigarski poradziła sobie bardzo dobrze z tym zadaniem grając niezwykle wyrachowany futbol, w czym wielki udział miał sztab szkoleniowy (aspirujący do poziomu Jose Mourinho) w składzie: Szymon Reinke i Dominik Brzeziński. Nieocenione okazało się wsparcie Krzysztofa Jakubowskiego, który w roli „Atmosfericia” spisał się znakomicie ;)
W fazie grupowej pierwsze dwa spotkania kolejno z parafią z Sopotu i Pucką Farą zakończyły się wynikiem 0:0, a na koniec czekało najcięższe zadanie, parafia z Leźna, jeden z faworytów turnieju, który podbudowany zwycięstwami 3:0 z Farą i 4:0 z Sopotem chciał przypieczętować swój awans. Przed meczem wiadomo było, że porażka 0:2 może dać nam awans. Jak chcieli tak zrobili i zwycięsko przegrali to spotkanie 0:2 co ostatecznie dało awans bilansem bramek (0:2).
W 1/8 finału trafiliśmy na parafię ze Swarzewa, która ewidentnie przeważała w tym spotkaniu, lecz dobra postawa bramkarza Dominika i zdyscyplinowana gra całej drużyny do samego końca dała kolejne 0:0 i nadszedł czas na rzuty karne…
To zawsze loteria, jednak tym razem niewiele brakowało, żeby potoczyła się szczęśliwie. Dominik obronił pierwszego karnego, lecz potem sam nie wykorzystał swojej szansy. Chwilę potem zatrzymał drugą „jedenastkę”, lecz i tym razem skuteczność naszych zawiodła. Przy trzeciej serii zabrakło trochę szczęścia i piłka po otarciu o ręce bramkarza uderzyła w poprzeczkę i wpadła do bramki. Z naszej strony ponownie brakowało zimnej krwi, czego efektem była powtórka z poprzedniego turnieju, czyli porażka w rzutach karnych w 1/8 finału. Obiecujemy, że przed następnym sezonem potrenujemy wykorzystywanie „jedenastek”. Niemniej ten wynik trzeba uznać za bardzo dobry biorąc pod uwagę osłabienia naszej kadry.
Warto wspomnieć, że sezon 2018/2019 był najlepszym w historii naszej parafii, która dwukrotnie zameldowała się w najlepszej szesnastce turnieju. Miejmy nadzieję, że nasze „złote pokolenie” przyniesie nam jeszcze wiele radości w przyszłym sezonie ;)
PS. Jak widać na zdjęciu w dniu dzisiejszym całkowicie „zaoraliśmy” taktycznie naszych przeciwników ;)

Ciekawostki o parafii

Poznaj obecne i historyczne fakty


Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Wejherowie

ul. Rybacka 22
84-200 Wejherowo
+48 735 009 424; +48 58 672 11 44


Numer konta:
83 1160 2202 0000 0000 5400 1635
Ładowanie…
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
166 0.16865301132202